Karolina Korwin Piotrowska o sprawie Kevina Spaceya: To już nie przyschnie. A co zrobi aktor? Stać go, żeby... Mocna teoria

Kevin Spacey przyznał, że w 1986 roku mógł po pijaku molestować 14-letniego wówczas Anthony'ego Rappa. Karolina Korwin Piotrowska uważa, że to nie koniec.

Karolina Korwin Piotrowska jest przekonana, że skandal związany z molestowaniem przez Kevina Spaceya Anthony'ego Rappa zapowiada kolejne skandale. Coraz więcej osób zdobędzie się na odwagę, żeby wyznać, iż w przeszłości były ofiarami przemocy seksualnej.

To będzie porównywalne do #metoo, które ma niezwykle szeroki zasięg. Kobiety podniosły głowy, teraz podnoszą je dzieciaki. Jeżeli u Drew Barrymore skończyło się narkomanią i alkoholizmem, bo - jak mówiła - była jako dziecko zabaweczką, to świadczy to, że w Hollywood podejście do dzieci jest specyficzne. Niestety, tam generalnie jest przyzwolenie na takie traktowanie dzieciaków. Teraz chodzi o to, żeby poszła lawina - powiedziała Karolina Korwin Piotrowska w rozmowie z Plotek.pl.

Zwróciła też uwagę, że wreszcie ofiary przestały się wstydzić tego, co ich spotkało, a my możemy być świadkami kolejnych wyznań.

Są media społecznościowe i tutaj mogą się dziać różne rzeczy. Myślę, że pod koniec tygodnia będziemy mieli szerszy obraz sytuacji. To już nie przyschnie.

A co z samym Kevinem Spaceyem? Jak to wpłynie na jego karierę? Jakie mogą go spotkać konsekwencje?

Nie wiadomo - odparła wprost Korwin Piotrowska. - Na razie niczego mu nie udowodniono. Ja nie chcę nikogo chronić, ale na razie jest słowo przeciwko słowu. Jeżeli wejdzie w to prokurator, to sprawa przyspieszy w ciągu kilku godzin, dlatego na razie z osądzeniami należy się wstrzymać. Nie pada magiczne słowo "gwałt", które pojawiało się w przypadku Polańskiego czy Chaplina. Na razie wiemy niewiele i mamy brzydką sprawę, choć nie wiemy jak brzydką. Spacey to jest człowiek na tyle majętny, że będzie go stać zniknąć na jakiś czas, a potem wrócić z jakąś rolą, która będzie rozprawieniem się z tą sytuacją. Może też pójdzie do jakiegoś show, kanapa u Oprah Winfrey już pewnie na niego czeka.

Karolina Korwin Piotrowska jest przekonana, że ta sprawa, podobnie jak sprawy Harveya Weinsteina (producenta oskarżonego niedawno przez wiele gwiazd o molestowanie) oraz #metoo zatrzęsą Ameryką.

Co dalej? Myślę, że to tak napuchło i tak jest zepsute, że musi się runąć. Jeżeli runie, to będzie bardzo przykra sytuacja, ale sądząc po tym, co się dzieje, być może potrzebna.

JZ

Więcej o:
Komentarze (118)
Karolina Korwin Piotrowska o sprawie Kevina Spaceya: To już nie przyschnie. A co zrobi aktor? Stać go, żeby... Mocna teoria
Zaloguj się
  • witek7205

    0

    A ja bylem z całą klasą molestowany przez szkolną pielegniarkę. Wiecznie się czepiała brudnych paznokci.

  • Tamara Jagoda

    0

    a za następnych 10 lat na pewno liczba "molestowanych" się zwiększy :)
    Zjawisko szczególnie groźne dla tych majętnych .
    Warto poczekać - po 50 latach są większe odszkodowania :):)

  • Gość: REALIST

    0

    Mam tylko jedno pytanie: co 14-latek robił na przyjęciu pooscarowym dla "wyuzdanych" aktorów?
    Pewnie jako dziecko marzył żeby zostać aktorem i dawał dooopy każdemu kto chciał i tak koło fortuny i sławy się kręci. W Polsce niestety też......

  • wyb0rc4

    Oceniono 1 raz 1

    kłamczyński też molestuje i gwałci umysły prostych Polaków, tyle że bezkarnie...

  • Gość: dudu

    Oceniono 1 raz 1

    po co ta egzaltacja? wybuchnie,napięczniało..teraz runie...jak pensjonarka///u nas też wybuchła kiedyś afera z Kamilem Durczokiem, i co? pogrzali się wszyscy w tym skandalu,gazety miały co pisać, pensjonarki co czytać i finito...facet nadal bryluje w telewizji...

  • Andrzej Kuc

    0

    W tej branży dużo załatwia się przez łóżko. Szczególnie młode aktorki których kariera zależy od starszych którzy tym rządzą. Jest to tak oczywiste że nawet trudno to potępiać. Tak było; jest i będzie

  • mieszkoi

    0

    To gdzie leży prawda nigdy się nie dowiemy : w Ameryce takimi oskarżeniami można wyegzekwować sporo pieniędzy a z drugiej strony podaż robienia kariery przez seks jest na porządku dziennym więc czasem można się pogubić decydując kto jest katem, a kto ofiarą.

  • ulalosie

    Oceniono 1 raz 1

    Pomijając zupełnie ostatnie afery obyczajowe (żeby nie powiedzieć kryminalne, wszak molestowanie i gwałt są przestępstwami w każdym nowoczesnym kodeksie karnym), mam pytanie: kto zatrudnia panią Karoline, od lat komentującą życie innych ludzi? Każda wypowiedź tej pani jest pełna ironii, czasem i pogardy, wobec osób, których istnienie zapewnia jej chleb. Zgłaszam akces do jej pracodawcy- proszę zatrudnić mnie, stawka będzie zapewne mniejsza, a komentarze nie mniej złośliwe, bo potrafię być naprawdę strasznym skur....em.

  • ponury_swiniarz

    0

    #metoo

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX