"12 lat piekła w toksycznych związku". Gorzkie podsumowanie małżeństwa Pitta i Jolie

Co było przyczyną rozpadu związku Jolie i Pitta? A może nie było żadnego konkretnego powodu, bo ich małżeństwo nigdy nie miało szans na sukces? Ponoć tego zdania jest sam aktor.

Byli taką piękną parą. Mieli wspaniałą rodzinę stanowiącą zaprzeczenie dysfunkcyjnych relacji sław, które znamy z pierwszych stron gazet. Dla tej miłości poświęcili naprawdę wiele, ale mimo to związek Angeliny Jolie i Brada Pitta nie przetrwał. Dlaczego? Ponoć przez jego uzależnienia, jednak jak to zwykle w życiu bywa, wina rzadko leży tylko po jednej stronie.

Magazyn "Star" dotarł do relacji osób zaprzyjaźnionych z Pittem. Terapia z uzależnienia od alkoholu pomogła mu inaczej spojrzeć na swoje życie i ponoć dostrzegł sporo błędów. Jednym z nich było małżeństwo z Jolie.

Brad nie przespał wielu nocy zachodząc w głowę, jak doszło do rozpadu związku. Było to też tematem wielu analiz w trakcie terapii. W końcu doszedł do wniosku, że związek ten był od samego początku toksyczny. Oprócz świetnego seksu niewiele ich łączyło - donosi źródło.

Okładka magazynu 'Star'Okładka magazynu 'Star' Okładka magazynu 'Star'

Jak głosi wielki tytuł na pierwszej stronie gazety, związek Jolie miał być "12 latami piekła". Pitt nie udźwignął życia w taki wielkiej rodzinie.

Demony Brada go zniewoliły. Angie na początku ich związku wydawała mu się taka ekscytująca, jednak przy sześciorgu dzieci z dnia na dzień czuła się coraz bardziej wyczerpana, a Brad zaczął szukać dodatkowych "dopalaczy" i zaczął zaglądać do kieliszka - czytamy dalej.

Cóż, takie wyznania na pewno nie poprawią relacji między Pittem a Jolie, które ponoć ostatnio się unormowały. Co prawda ponoć podjęli próbę odbudowania ich małżeństwa, jednak niedługo po tych doniesieniach pojawiły się plotki o nowym związku aktorki z miliarderem i potentatem branży technologicznej Elonem Muskiem.

ZI