Robert Biedroń w bardzo osobistym wywiadzie. "Chciałem popełnić samobójstwo. Wydawało mi się, że nie ma wyjścia"

Robert Biedroń w wywiadzie dla magazynu "Party" zdradził, że w przeszłości chciał popełnić samobójstwo z tego powodu, że jest gejem. Znalazł się w sytuacji, w której wydawało mu się, że nie ma wyjścia.

Robert Biedroń doskonale rozumie problemy homoseksualnych nastolatków, którzy są z tego powodu szykanowani i prześladowani. W wywiadzie dla "Party" wyznał, że miał moment w swoim życiu, kiedy myślał o samobójstwie. Zdradził też, jak zareagowała jego matka, gdy dowiedziała się, że jest gejem.

41-letni prezydent Słupska zdobył się na takie szczere wyznanie przy okazji pytania o 14-letniego Kacpra, który odebrał sobie życie, bo nie mógł już znieść nękania ze strony rówieśników. Nie akceptowali oni tego, że nastolatek jest innej orientacji. Biedroń stwierdził, że kilkakrotnie więcej młodych ludzi ze środowisk LGBT myśli o samobójstwie niż wśród tych heterosekualnych.

Problem więc nadal jest poważny. Sam też kiedyś chciałem popełnić samobójstwo z tego powodu, że jestem gejem. Doświadczyłem sytuacji, w której wydawało mi się, że nie ma wyjścia - wyznał.

Zaznaczył też, że w dzisiejszych czasach młodzi ludzie mają szerszy dostęp do informacji i różnych platform w sieci za pośrednictwem których mogą uzyskać wsparcie i zrozumienie.

Robert BiedrońRobert Biedroń fot. Tomasz Stańczak/AG

Biedroń zdradził też, jak zareagowała jego mama, kiedy dowiedziała się, że jest gejem. Wpadła w rozpacz i ostrzegała go przed konsekwencjami, które znała z filmów o homoseksualnych bohaterach. 

Kiedy moja mama dowiedziała się, że jestem gejem, wpadła w rozpacz, powiedziała, że umrę na AIDS, jak bohater filmu 'Filadelfia', lub zestarzeję się w samotności, bo jako gej nigdy nie zbuduję trwałego związku. To były na wskroś stereotypowe wzorce, podszyte obawą: 'Co ludzie powiedzą?' - wyznał dziennikarzowi 'Party'.

Obawy jego mamy się nie sprawdziły. Robert Biedroń od 15 lat jest w szczęśliwym związku z Krzysztofem Śmiszkiem.

Robert BiedrońRobert Biedroń MIECZYSŁAW MICHALAK

Sporo mówi się także o jego kandydaturze na Prezydenta RP. Biedroń skomentował to w tajemniczy sposób i stwierdził, że "jeszcze nie wie, co będzie z jego życiem za parę lat". Na razie chce głosić swoje poglądy. Pomimo tego, że osiągnął tak wiele, daleko mu do próżności. Nie zależy mu na sławie i zaszczytach, w życiu liczą się dla niego wartości.

Chcę po prostu przeżyć życie godnie, bo wiem, co to znaczy życie niegodne. Wiem, co to znaczy poniżenie, wiem, co to oznacza być pobitym, oplutym. Dlatego cholernie zależy mi, żeby żyć z godnością - wyjaśnił.

AW