Amber Heard pierwszy raz od rozwodu z Johnnym Deppem. Nagrała emocjonalne wideo: Jak to się mogło przytrafić MNIE

Amber Heard wystąpiła w krótkim filmie, w którym zachęca ofiary przemocy domowej do głośnego mówienia o swoim problemie. To pierwsze publiczne wystąpienie aktorki od rozwodu z Johnnym Deppem.

Małżeństwo Amber Heard i Johnny'ego Deppa zakończyło się w dramatycznych okolicznościach. Po oskarżeniach o przemoc domową, odrażającej medialnej batalii i rzucaniu wzajemnych oskarżeń para w sierpniu zawarła ugodę. Całą sumę opiewającą na 7 milionów dolarów, którą aktorka dostała od Deppa na mocy porozumienia, zdecydowała się przekazać na fundacje zajmujące się ochroną dzieci i walką z przemocą wobec kobiet (Amber Heard: Pomogę tym, którzy są zbyt słabi).

 

Na tym jednak nie zakończyło się zaangażowanie Amber Heard w przeciwdziałanie domowej przemocy. W piątek, kiedy to przypadał Międzynarodowy Dzień Eliminacji Przemocy wobec Kobiet, aktorka opowiedziała w 2-minutowym wideo o swoich bolesnych doświadczeniach.

Jak to się mogło przytrafić mnie? Jestem silna, mądra, nie jestem ofiarą! To byłoby deprecjonujące - mówi wprost do kamery Heard. - Chyba do określenia "ofiara" przylgnęło zbyt dużo poczucia wstydu. A to się przytrafia tak wielu kobietom... Gdy dzieje się to jednak w twoim domu, za zamkniętymi drzwiami i robi to ktoś, kogo kochasz, to już przestaje być wszystko takie oczywiste.  

Aktorka zachęcała, by opinia publiczna zmieniła swoje nastawienie do ofiar przemocy domowej. Obecnie osoby poszkodowane często muszą walczyć ze strachem przed krytyką i krzywdzącym osądem, co powstrzymuje je przed ujawnieniem przestępstwa.

Jako kobieta, która przeszła przez to wszystko na oczach opinii publicznej, mam wyjątkową możliwość, aby przypomnieć innym kobietom, że nie musi tak być! Nie musicie być z tym same! Nie jesteście same! Możemy to zmienić.

Johnny Depp i Amber Heard wzięli ślub w 2015 roku po trzech latach związku. Ich małżeństwo zakończyło się po 15 miesiącach głośnym rozwodem i oskarżeniami o przemoc domową. W obronie gwiazdora stanęli jego przyjaciele i rodzina, za wersją aktorki przemawiały jednak zdjęcia posiniaczonej twarzy czy nagranie, na którym widać pijanego i agresywnego Deppa, ujawnione przez TMZ.