Brad Pitt będzie walczył o opiekę nad dziećmi. "Jest ZDRUZGOTANY"

Angelina Jolie chciała pełnej opieki nad dziećmi, a Bradowi Pittowi jedynie zezwolić na widzenia z nimi. Aktor nie ma jednak zamiaru jej na to pozwolić.

Angelina Jolie w pozwie rozwodowym zażądała pełnej opieki nad wszystkimi dziećmi, z zachowaniem możliwości - jeżeli zezwoli na to sąd - odwiedzin dla Brada Pitta . Wygląda jednak na to, że nie będzie to takie proste. Jak podaje TMZ , aktor będzie walczył o prawo do fizycznej opieki:

Pitt nie chce kwestionować zdolności Jolie do bycia matką, ale nie ma zamiaru pozwolić jej na to, by ta zablokowała mu zupełnie kontakt z dziećmi. Nasze źródło zdradza, że Brad miał ponoć powiedzieć: "Nie ma szansy, by coś takiego miało się stać" - czytamy.

To jednak nie wszystko, co udało się ustalić serwisowi:

Brad przyznał też, że Angelina jest świetną matką i nie chce jej zranić w trakcie rozprawy rozwodowej. Para nie była widziana już od dawna razem, ale mieli już za sobą kilka szczerych rozmów na temat rozwodu. Nie był to więc dla niego szokiem. Mimo to nadal jest zdruzgotany - powołuje się na swoje źródło.

Co wpłynęło na decyzję aktorki? Angelina miała być zaniepokojona tym, że jej mąż pali marihuanę i pije alkohol. Obawiała się, że taka postawa Pitta może niekorzystnie wpłynąć na dzieci. Jednak, jak zdradza osoba z otoczenia aktora,

On nigdy nie naraziłby dzieci na niebezpieczeństwo...Nigdy - podaje TMZ.

Serwis donosi także, że takie sugestie sprawiają, że czuje się po prostu wściekły. A rozwód?

Ona urządziła piekło - miał powiedzieć aktor.

Choć do rozprawy jeszcze trochę czasu, już teraz wiadomo, że dzieci i opieka nad nimi będą najbardziej zapalną kwestią rozwodu.

Angelina Jolie i Brad Pitt zaczęli spotykać się w 2004 roku, ślub wzięli 23 sierpnia 2014 we francuskiej posiadłości aktorów, Chateau Miraval. We wtorek Jolie złożyła pozew o rozwód. Jak czytamy w dokumentach, swój wniosek motywowała różnicami nie do pogodzenia. Para jest w separacji od 15 września.

AW

Zobacz wideo