Agnieszka Szulim i Piotr Woźniak-Starak podpisali INTERCYZĘ? "SE": W tym związku naprawdę jest miłość, ale...

Agnieszka Szulim i Piotr Woźniak-Starak zadbali o wszystkie formalności przed swoim ślubem w Wenecji. Para podobno podpisała też intercyzę. Jak podzielą majątek w razie ewentualnego rozwodu?

Agnieszka Szulim i Piotr Woźniak-Starak podpisali intercyzę? Takie informacje podał dzisiaj "Super Express", powołując się na anonimowe źródła bliskie świeżo upieczonym małżonkom.

Jeśli wierzyć rewelacjom tabloidu, to para zdecydowała się umownie określić, co będzie przysługiwało dziennikarce w razie ewentualnego rozwodu. Nie oznacza to jednak, że zakochani nie wierzą, że uda im się wytrwać w małżeństwie do grobowej deski.

W tym związku naprawdę jest miłość. Piotrek jest ślepo zapatrzony w Agnieszkę, a ona odwzajemnia mu się tym samym. Musieli podpisać intercyzę tak na wszelki wypadek, gdyby coś poszło nie tak. Takie są zwyczaje - zdradził w rozmowie z "SE" znajomy Szulim i Woźniaka-Staraka.

Chodzi po prostu o zabezpieczenie szacowanej na aż 3,5 mld złotych rodzinnej fortuny Staraka.

W intercyzie są dwa istotne zapisy. Po ewentualnym rozwodzie Agnieszce będzie należał się dach na głową i odpowiednia kwota, która umożliwi jej godne życie. Tak samo ewentualnemu dziecku - dodał informator tabloidu.

Mecenas Artur Wdowczyk w rozmowie z "Super Expressem" zapewnia, że taka umowa to w dzisiejszych czasach standardowa procedura.

Intercyza w świecie biznesu to normalna sprawa. Nikogo już nie szokuje i wcale nie oznacza, że para z góry zakłada, że małżeństwo skończy się rozwodem. To po prostu biznesowe zabezpieczenie - wyjaśnił prawnik.

Cóż, Agnieszka Szulim chyba nie powinna martwić się o swoją przyszłość nawet w razie rozwodu z Piotrem Woźniakiem-Starakiem. Dziennikarka jest ponoć najlepiej opłacaną gwiazdą TVN-u i tylko w tym sezonie ma zarobić aż... 600 tysięcy złotych.

IN

Więcej o: