Co dziś słychać u gwiazd "Niani"? Kot robi zawrotną karierę, Maciejowska potrzebuje pomocy

Serial "Niania" cieszył się ogromną popularnością. Oglądalność produkcji, która została dwukrotnie nagrodzona Telekamerą dla najlepszego serialu komediowego, ięgała ponad 4 mln widzów! Ten serial był zaskakujący i zabawny i to właśnie dlatego zapisał się w pamięci wielu Polaków. Co dziś robią odtwórcy głównych ról?

Pierwszy odcinek polskiej wersji serialu "Niania" w reżyserii Jerzego Bogajewicza został wyemitowany dokładnie 10 września 2005 roku. Produkcja ta doczekała się aż dziewięciu sezonów, a jej kolejne epizody były wyświetlane aż do 24 października 2009 roku. Odtwórcami głównych ról byli znani aktorzy, ale dla części obsady "Niania" była pierwszym doświadczeniem telewizyjnym. Jak dziś wygląda życie ówczesnych gwiazd? 

Zobacz wideo Agnieszka Dygant zdradza sekrety budowy domu. Mówi, dlaczego nie będzie w nim wielkiej garderoby

Agnieszka Dygant buduje dom. "Kiedyś Wam o tym wszystkim opowiem"

W główną bohaterkę serialu "Niania" wcieliła się Agnieszka Dygant. Rola Frani Maj była dla niej szansą, którą bez wątpienia wykorzystała. Zanim zagrała nianię, dała się poznać widzom m.in. jako salowa Mariola z serialu "Na dobre i na złe", lecz to właśnie "Niania" przyniosła jej większą rozpoznawalność i zawrotny rozwój kariery.

 

Niedługo po zakończeniu emisji "Niani" Agnieszka Dygant wystąpiła m.in. w "Listach do M.", które okazały się wielkim hitem. Kinomaniacy z pewnością kojarzą ją również z produkcji Patryka Vegi. Mowa tu o takich filmach jak "Kobiety mafii" czy "Botoks". 50-letnia dziś aktorka nie zwalnia tempa. Ostatni film, w jakim mogliśmy ją zobaczyć, to "Listy do M. 5".

Prywatnie artystka jest w szczęśliwym związku ze scenarzystą Patrickiem Yoką, z którym od 2010 roku wychowuje syna Xawerego. Agnieszka Dygant jest aktywna w mediach społecznościowych, w których dzieli się migawkami ze swojego życia. Na Instagramie znajdziemy zarówno rodzinne kadry z podróży, jak i te z różnych marszy czy protestów, co pokazuje, że celebrytka jest zaangażowana społecznie. Kilka tygodni temu Dygant podzieliła się z fanami informacją o tym, że buduje dom. "Kiedyś Wam o tym wszystkim opowiem" - obiecała.

 

Tomasz Kot robi zawrotną karierę. Szaleje na ekranie jako pan Kleks

Tomasz Kot, który w "Niani" grał Maksa Skalskiego, to obecnie jeden z najpopularniejszych aktorów w kraju. Przed rolą w tym serialu grał m.in. na deskach Teatru Bagatela oraz w telewizji. Co ciekawe, spotkał się z Agnieszką Dygant na planie serialu "Na dobre i na złe". W 2005 roku, gdy "Niania" debiutowała na ekranach naszych telewizorów, zagrał także w filmie "Skazany na bluesa", wcielając się w postać Ryśka Riedela z zespołu Dżem. Był to jego kinowy debiut.

Telewidzowie polubili Tomasza Kota w roli Maksa z "Niani". W czasie, gdy serial wciąż był emitowany, zagrał w popularnych komediach romantycznych pt. "Testosteron" i "Lejdis". Jedną z najważniejszych ról w karierze Tomasza Kota była z kolei ta w filmie "Bogowie". Aktor wcielił się wówczas w postać profesora Zbigniewa Religi. Ogromnym sukcesem Kota był też występ w filmie "Zimna wojna", który zdobył trzy nominację do Oscarów. Najnowsze filmy, w których mogliśmy zobaczyć Tomasza Kota to m.in. "Niebezpieczni dżentelmenowie" i "Akademia Pana Kleksa".

Aktor stara się chronić swoje życie prywatne i rzadko wypowiada się na tematy niezwiązane z jego aktywnością zawodową. Wiadomo jednak, że od 18 lat jest w związku z Agnieszką Olczyk-Kot, w której zakochał się od pierwszego wejrzenia. Para ma dwójkę dzieci - Blankę i Leona. 

 

Małgosia Skalska prosiła o pomoc. Pisała o "fizycznym i psychicznym cierpieniu"

W rolę Małgosi Skalskiej wcieliła się Maria Maciejowska, mając wówczas zaledwie 15 lat. Dzięki roli w "Niani" zyskała ogromną rozpoznawalność, lecz zrezygnowała z kariery w szeroko rozumianym show-biznesie. Była gwiazda TVN ma dziś 34 lata i nie jest aktywna w social mediach. Wiadomo jednak, że wyszła za mąż i doczekała się dziecka - syna Tymona. Niestety, w 2014 roku spotkało ją prawdziwe piekło. Syn Marii zachorował na białaczkę, dlatego dawna aktorka postanowiła poprosić o pomoc internautów, udostępniając w sieci zbiórkę.

Dla mnie jako samotnej matki to nie tylko przeżywanie fizycznego i psychicznego cierpienia dziecka, ale problem z tak prozaicznymi sprawami, jak codzienne zakupy, czy dojazd do szpitala, ponieważ zarówno sklep jak i komunikacja miejska to punkty na długiej liście 'zakazanych' miejsc". Dzięki Państwa pomocy będę miała możliwość, za okazaniem imiennych faktur dotyczących wyłącznie leczenia i rehabilitacji dziecka, uzyskać zwrot części poniesionych kosztów

- pisała Maria Maciejowska w opisie jednej ze zbiórek. 

Tamara Arciuch wciąż gra w serialach. Ma też trójkę dzieci

Tamara Arciuch wcielała się w rolę asystentki Maksymiliana Skalskiego i to właśnie dzięki "Niani" zyskała ogólnopolską rozpoznawalność. Aktorka miała okazję wystąpić później w takich produkcjach jak "Wesele", "Och, Karol 2" czy "Nie kłam, kochanie". Wielu widzów z pewnością kojarzy Tamarę Arciuch z serialu "Tajemnica zawodowa", w którym grała Monikę Litwin.

Do 2011 roku Arciuch była żoną Bernarda Szyca, z którym ma syna. Dziś związana jest z aktorem Bartłomiejem Kasprzykowskim, z którym ma dwójkę dzieci. Codzienne życie aktorki można śledzić, obserwując ją w mediach społecznościowych. Na Instagramie publikuje m.in. kadry z wakacji, rodzinne wspomnienia oraz fotografie z planów zdjęciowych.

 

Adam Ferency wciąż walczy z nałogiem. "Nie chcę zdechnąć z powodu alkoholizmu"

Adam Ferency to 72-letni aktor, który w branży ceniony jest od lat. Miał okazję grać w takich produkcjach jak "Ogniem i mieczem", "Zimna wojna", "W głębi lasu" czy w popularnym w ostatnich tygodniach hicie kinowym "Sami swoi. Początek". Jego role są zazwyczaj poważne, lecz aktor zawsze marzył, by pojawić się również w wątku komediowym. To udało się w 2005 roku, gdy zagrał wyjątkowego kamerdynera w serialu "Niania". Produkcja nie odmieniła jego kariery, bo już przed nią nie mógł narzekać na propozycje od reżyserów, lecz zagranie nieco mniej poważnej roli u boku Agnieszki Dygant i Tomasza Kota było z pewnością przyjemną odmianą. 

Aktor prywatnie jest mężem Małgorzaty Dziewulskiej, z którą ma dwójkę dzieci. Para w swoim życiu przechodziła różnorakie kryzysy. Żona artysty wybaczyła mu nawet zdradę. Dopuścił się jej z młodszą o 30 lat Patrycją Soliman, z którą także ma dziecko. Kilka lat temu Ferency przeszedł zawał i od tamtej pory stara się unikać palenia papierosów i alkoholu. We wrześniu 2021 roku potwierdził jednak, że nadal pije, pojawiając się w stanie nietrzeźwości w Świdnickim Ośrodku Kultury w związku z projektem "Alchemia Teatralna".

Całe życie piłem. Jakbym strasznie przejął się tą Świdnicą, to wpadłbym w rozpacz i zapił się na śmierć. Nie ścięło mnie. Cały czas prowadzę walkę ze sobą, z sukcesami. (...) Dzięki robocie i rodzinie łatwiej radzę sobie z moim alkoholizmem. Wiem, że nie mogę się zagubić w alkoholu. Mogę mieć taki epizod, jak w Świdnicy, ale muszę potem stanąć przed rodziną, która się martwi, żebym nie zdechł przez ten alkohol. Nie chcę zdechnąć z powodu alkoholizmu

- powiedział aktor w listopadzie 2023 roku w rozmowie z Onetem.

 

Iwona Wszołkówna usunęła się w cień. Postawiła na rodzinę

Rola przyjaciółki tytułowej bohaterki "Niani" sprawiła, że Iwona Wszołkówna stała się jedną z najpopularniejszych aktorek komediowych w kraju. Przed pojawieniem się w telewizji, grała głównie w teatrach, choć nie tylko. Mimo to właśnie rola w "Niani" przyniosła jej rozgłos. Po zakończeniu emisji tego serialu zagrała jeszcze w kilku produkcjach takich jak "39 i pół" oraz "Prawo Agaty", ale po 2015 roku zrezygnowała z pracy na planie.

Wszołkówna zeszła ze sceny w atmosferze skandalu.  Głośno było o związku aktorki z o wiele starszym reżyserem "Niani", Jerzym Bogajewiczem. Uważano, że kobieta związała się z mężczyzną, licząc jedynie na rozwój kariery. Opinie te okazały się jednak niesłuszne, ponieważ para jest razem po dziś dzień. Doczekali się nawet dwójki dzieci i to właśnie im poświęciła się serialowa Jola. Dawna aktorka unika mediów, lecz całkiem niedawno pokazała się na Instagramie Agnieszki Dygant. Kobiety nadal się przyjaźnią. 

 

Elżbieta Jarosik powiedziała, że "telefon wcale się nie rozdzwonił". Mimo to świetnie sobie radzi

Elżbieta Jarosik cieszy się opinią jednej z najbardziej naturalnych, szczerych i uzdolnionych aktorek w Polsce. Artystka ma na swoim koncie wiele wyjątkowych kreacji teatralnych, filmowych i serialowych. Widzowie telewizji pokochali serialową Teresę Maj, ale serial "Niania" nie pomógł aktorce w rozwinięciu kariery, ponieważ - jak sama niejednokrotnie wspominała - "telefon wcale się nie rozdzwonił". Dziś mimo to świetnie sobie radzi. W 2023 roku mogliśmy ją oglądać w takich filmach jak "Gorzko, gorzko", "Na twoim miejscu" i "Heaven in Hell".

Krystyna Rutkowska-Ulewicz nie żyje. Miała 87 lat

Krystyna Rutkowska-Ulewicz odegrała w swoim życiu ponad 100 ról, ale to właśnie postać babci Apolonii przyniosła jej ogólnopolski rozgłos. Karierę rozpoczęła w latach 50., a ostatni raz na ekranach pojawiła się w 2020 roku, gdy zagrała w filmie "Banksterzy". Aktorka była żoną Wacława Ulewicza, z którym doczekała się syna Jakuba. Poszedł on w ślady mamy i został aktorem. Niestety, Krystyna Rutkowska-Ulewicz zmarła 31 stycznia 2021 roku w wieku 87 lat.

Roger Karwiński stworzył kanał na YouTubie. A co u Emilii Stachurskiej?

Najmłodszym dzieckiem serialowego Maksa Skalskiego była Zuzia, którą grała Emilia Stachurska. Dziś ma już 26 lat, ale zrezygnowała z kariery aktorskiej. Ostatni raz można ją było zobaczyć w filmie "Królewicz Olch" z 2016 roku.

Synem Maksa Skalskiego był natomiast Adaś, czyli Roger Karwiński, dziś mający 29 lat. Po zakończeniu przygody na planie "Niani" nie pojawił się w innych produkcjach serialowych. Zamiast tego zajął się nagrywaniem filmów, które publikował na platformie YouTube. 

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.