Ostatnio kipiała seksapilem i przyciągała spojrzenia. Dlaczego założyła więc to?! Powrót "Bożenki" na salony

Przecież Kaczorowska wie, jak używać seksapilu. Ale tym razem zapomniała go ze sobą zabrać.

Agnieszka Kaczorowska podoba się mężczyznom i chętnie podkreśla swoją idealną figurę. Bożenka z "Klanu" jest skromna i grzeczna, a jej styl często przypada do gustu tylko starszym paniom. Tancerka pomyliła ściankę z planem?

Rozumiemy, że centrum handlowe to nie wybieg dla modelek. Ale w takiej "mdłej" spódnicy, bezkształtnej bluzce i przypadkowo dobranym szaliku, Kaczorowska trochę przesadziła z "luzem". Gdyby to chociaż wyglądało na swobodny, młodzieżowy look. Ale spójrzcie tylko na kozaki i torebkę - aktorka chyba naprawdę zabrała je z garderoby "Klanu". Do tego okulary przeciwsłoneczne podtrzymujące włosy - w pochmurny dzień taka "ozdoba" jest zdecydowanie zbędna (w inne też).

Trudno w to uwierzyć, ale na drugiej imprezie było jeszcze gorzej. Zwyczajna sukienka i nieco dziwny płaszcz dałyby jeszcze radę. Ale kalosze?! Miało być oryginalnie, a wyszło, jakby Kaczorowska przedzierała się na bankiet przez ulewne deszcze i głębokie błota. Złota polska jesień nie wymaga aż takich poświęceń. Fryzurę w stylu "u cioci na imieninach" przemilczymy.

<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Choć Kaczorowska przyznaje, że postać, którą gra w serialu ma niewiele wspólnego z jej osobą, patrząc na te zdjęcia trudno nam w to uwierzyć. Ostatnio jej nowych seksownym stylem zachwycaliśmy się bardzo często. Mamy ogromną nadzieję, że powrót "Bożenki" był tylko tymczasowy.

Zobacz wideo

jus

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.