"M jak miłość". Dramatyczny finał kolejnego sezonu. Życie głównego bohatera zagrożone. Czy uda się go uratować?

Kolejny sezon "M jak miłość" powoli dobiega końca. Scenarzyści przygotowali fanom naprawdę emocjonujący finał. Andrzej Budzyński nagle straci przytomność.

"M jak miłość" jest jednym z nielicznych seriali, którego emisja nie została przerwana. Produkcja jeszcze przed wybuchem epidemii zdążyła nagrać wystarczającą liczbę odcinków, by widzowie mogli cieszyć się tymi nowymi zgodnie z planem. Finał sezonu odbędzie się więc pod koniec maja i jak można się spodziewać, będzie bardzo emocjonujący. W niebezpieczeństwie znajdzie się bowiem Andrzej Budzyński (Krystian Wieczorek).

Zobacz wideo Z kim z serialu

"M jak miłość" - Andrzej Budzyński straci przytomność. Czy Anka uratuje mu życie?

Kilka sezonów wcześniej do produkcji wróciła Weronika Rosati. Bohaterka, w którą wciela się aktorka, nieźle namieszała w życiu mecenasa Budzyńskiego. Ance jednak nie udało się rozbić związku Andrzeja i Magdy (Anna Mucha), którzy ostatecznie wzięli ślub.

Kobieta nie pogodziła się jednak z utratą dawnego kochanka i znów postanowiła o niego zawalczyć. W 1520. odcinku zaprosi go do swojego mieszkania pod pretekstem biznesowego spotkania. Przywita go w bardzo seksownej, lecz porwanej bieliźnie, tłumacząc, że chwilę wcześniej ktoś na nią napadł. Niestety Budzyński uwierzy w jej zmyśloną historyjkę i nie będzie chciał, by została w domu sama. W pewnym momencie jednak zrobi mu się niedobrze i osunie się na podłogę. Czy spanikowana kobieta zdoła uratować mu życie? Odpowiedź poznamy prawdopodobnie dopiero w jesiennych odcinkach. 

Tymczasem przeczytajcie, jak potoczą się dalsze losy państwa Zduńskich. Ich małżeństwo bowiem wisi na włosku, ponieważ Piotrek (Marcin Mroczek) chce wylecieć za granicę na dobrze płatny kontrakt. 

Więcej o: