"Moja mama i twój tata" to nowy format, który pojawił się na antenie Polsatu. Prowadzącą programu została Katarzyna Cichopek, która jest również gospodynią śniadaniówki "halo tu polsat". W show zobaczymy osiem rodzin - rodzice będą szukać drugiej połówki, a pomagać będą im dzieci. Starsi z uczestników będą mogli się lepiej poznać dzięki wspólnemu zamieszkaniu.
Na początku programu uczestnicy podróżowali samochodami, dzięki czemu mogliśmy poznać ich bliżej. Rodzice zamieszkają w posiadłości, która znajduje się na Mazurach. Jednym z uczestników jest 46-letni rozwodnik Krzysztof, który na co dzień jest rolnikiem. Drugi Krzysztof ma 50 lat i także jest rozwodnikiem. Szuka poważnego związku. 44-letnia Anna chce mężczyzny lojalnego - ma być również twardy. 49-letnia Donata miała trudną przeszłość - jej pierwszy mąż odebrał sobie życie, a drugi stosował przemoc. Ostatni partner odszedł od niej bez słowa po 16 latach. 55-letnia Lucyna nie szuka mężczyzny "siedzącego na kanapie". 45-letni Szymon cztery lata temu rozwiódł się z żoną i na co dzień pracuje za granicą. 39-letni Piotr musiał na nowo dorosnąć, gdy kilka lat temu nastoletni syn postanowił się do niego wprowadzić. 42-letnia Monika zaznaczyła, że nie patrzy na wygląd i stresuje się udziałem w programie. Podczas pierwszego spotkania w willi wszyscy byli powściągliwi i próbowali "wybadać teren"
Dzieci będą przyglądać się poczynaniom rodziców z wielkiego centrum dowodzenia - pokoju obserwacji. W naszej galerii na górze strony zobaczycie, jak wygląda to miejsce. Rodzice nie wiedzą, że pociechy śledzą ich działania. Myślą, że czuwają nad nimi eksperci, a to właśnie dzieci będą decydować, co rodzice będą robić oraz z kim. Wszyscy młodsi uczestnicy spotkali się w domu, który mieści się tuż za rogiem rezydencji rodziców. Młodzież komentowała poczynania rodziców, przyglądając się ich kolejnym ruchom.
Katarzyna Cichopek pojawiła się w willi i przywitała rodziców. "Cieszę się, że jesteście tutaj. Chciałabym, żebyście wykorzystali tę szansę. (...) Żebyście byli odważni, dobrze się bawili, głęboko trzymam kciuki, że znajdziecie tu drugą połówkę" - stwierdziła Okazało się, że panie muszą wybrać, z kim chcą pójść na randkę. Donata wybrała Piotra, co bardzo zaskoczyło jej córkę. Monika chciała bliżej poznać Szymona. "Konkretna babka" - skwitował jej syn. Lucyna chciała iść również z Piotrem, co zirytowało jej córkę - czuła, że mama jak zwykle próbuje iść pod prąd. "Sytuację rozwiązałaby walka w kisielu" - stwierdził Piotr, gdy musiał wybrać, z kim pójdzie na pierwszą randkę. Zdecydował się na spotkanie z Donatą. Ostatecznie Lucyna wybrała młodszego z Krzysztofów.
Mogliśmy zobaczyć, jak rodzice randkują. Donata i Piotr siedzieli na kocu na pomoście. "Wierzę, że jeszcze można się zakochać" - stwierdziła kobieta. Na początku poczuła, że jej kompan "ma coś w sobie". Piotr zwrócił uwagę na włosy i odważną stylizację Donaty. Krzysztof podczas spotkania z Lucyną stwierdził, że jest "charakterna". Wyznał, że ma sześcioro dzieci, co zdziwiło Lucynę, choć zaimponowało jej, że mężczyzna potrafi się zająć pociechami. Krzysztof podkreślił, że "nie szuka matki" i potrzebuje "partnerki do miłości". Nie musi ona zajmować się domem czy gospodarką.
Szymon zagrał w otwarte karty i wyznał Monice, że od półtora roku nie pije - jest alkoholikiem. Monika poczuła się trochę zmieszana - jej ojciec był alkoholikiem i zmarł, a jej brat cały czas pije. Stwierdziła, że to nie skreśla mężczyzny, ale "zapala się jej lampka". Szymon interesuje się ezoteryką. Porozmawiali o znakach zodiaku. Szymon uznał ich spotkanie za "bardzo wartościowe" - był bardzo zadowolony z randki. Ostatnia do willi dotarła Anna, która "z automatu" została przydzielona do 50-letniego Krzysztofa, który speszył się przy pierwszym spotkaniu. Przyznał, że nowo poznana uczestniczka "wpadła mu w oko". Skomplementował jej sylwetkę i długie włosy. Anna uznała, że największą porażką jest to, że nie stworzyła synowi pełnej rodziny. Po swoich przejściach zwątpiła, że miłość istnieje. Tęskni jednak za bliskością i rozmowami. Anna później poznała pozostałych uczestników. 46-letni Krzysztof stwierdził, że kobieta "robi wrażenie". Szymon i Piotr również docenili urodę nowej koleżanki.
Smaszcz miażdży ślub Kurzajewskiego i Cichopek. "Największy obciach w życiu"
Kaczorowska i Rogacewicz na spektaklu Terrazzino. Niebywałe, jak się zachowali
80-letni Tomaszewski o początku związku ze znacznie młodszą żoną. "Była lekko zszokowana"
Jaruś z "Chłopaków do wzięcia" wyjawił, ile co miesiąc wpływa na jego konto. "To jest za mało"
Paulina Smaszcz odcięła się od Marianny Schreiber. "To już zaszło za daleko"
Maciej ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" przemówił po finale. Mocny wpis zniknął po kilku minutach
Tak mieszkają Krupińska i Karpiel-Bułecka. Nowoczesność w góralskim wydaniu
Anita i Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" wzięli ślub kościelny. Był jak z bajki
Natasza Urbańska świętuje 17. urodziny córki. Zamieściła poruszające życzenia