"Magia nagości". 70-latka okrzyknięta najbardziej "dziką" uczestniczką w programie. Oto dlaczego

"Magia nagości" to program, który zdobył ogromną popularność na całym świecie. W jednym z odcinków brytyjskiej edycji pojawiła się Sandra. 70-letnia uczestniczka zaskoczyła wszystkich. Co się stało?

"Magia nagości" to nietypowy format, który skradł serca widzów. Randkowe show na pozór nie różni się tak bardzo od pozostałych programów. Jeden z uczestników wybiera swojego idealnego partnera lub partnerkę spośród sześciu kandydatów. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że bohaterowie prezentują się... bez ubrań. Kontrowersyjny format cieszy się ogromną popularnością. Ostatnio w brytyjskiej edycji wystąpiła Sandra. 70-latka zaskoczyła wszystkich swoim zachowaniem. 

Zobacz wideo "Taniec z gwiazdami". Marcin Hakiel ma "formę seniora"? Tak skomentował

"Magia nagości". 70-letnia uczestniczka zaskoczyła wszystkich. Tak pogrywała uczestnikami

Sandra była jedną z uczestniczek "Magii nagości". 70-latka dała się poznać jako otwarta i pewna siebie osoba. W programie nie mogła zdecydować między Paulem a Johnem. Ostatecznie postanowiła wybrać się na randkę z tym drugim. Jak poszło? Zachowanie Sandry od razu zdradziło, że nie była zachwycona. W randkowym show po paru tygodniach usiadła jak najdalej od swojego wybranka. Przyznała, że mężczyzna za bardzo się pospieszył z romantycznymi gestami, łapiąc ją za rękę. To jednak nie wszystko. John nie spodziewał się takich słów. - Skontaktowałam się z Paulem i zaprosiłam go tutaj - stwierdziła bez wahania. Nagle drugi kandydat pojawił się na ekranie. Sandra dodała, że ma z nim "więcej wspólnego".

On uważniej mnie słucha i nie jest zbyt bezpośredni w gestach... Ale jednak się pocałowaliśmy 

- powiedziała kobieta prosto w twarz Johna! Fani nie byli zachwyceni jej przebiegłym zachowaniem. "Zaprosiła innego uczestnika? To najbardziej dzika osoba w tym show", "Sandra to niezła zawodniczka" - pisali na platformie X. Kto by się spodziewał? Po więcej zdjęć zapraszamy do naszej galerii na górze strony.

"Magia nagości". Uczestniczka szczerze o swoim doświadczeniu z programem. Żałuje udziału

Pewna uczestniczka o pseudonimie artystycznym Fi niedawno wyznała prawdę na temat "Magii nagości". Streamerka i tiktokerka nagrała materiał, w którym ujawniła swoje doświadczenie z produkcją. Nie było ono pozytywne. Kobieta przyznała, że randkowe show negatywnie wpłynęło na jej życie i karierę. - Czy żałuję? Tak. Widziałam ten odcinek i jestem obrzydzona. Jestem obrzydzona całym tym doświadczeniem, czułam się jak "kucyk pokazowy". Ludzie komentowali mój wygląd w internecie, tylko po to, żeby powiedzieć mi, że obrzydliwie wyglądam - wyznała załamana Fi w sieci. Więcej szczegółów na temat produkcji "Magii nagości" znajdziecie TUTAJZOBACZ TEŻ: Uczestnik "Magii nagości" zdradził sekrety produkcji. Wyznał, ile zarobił. Tego mogliście nie wiedzieć

Brytyjska 'Magia nagości'Brytyjska 'Magia nagości' TVN Player / screen

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.