"Magia nagości". 41-latka usłyszała, że jest za stara. Wściekła się i zgasiła uczestnika. "Dowiesz się, kim jestem"

W jednym z odcinków "Magii nagości" mężczyzna odrzucił jedną z kandydatek po tym, jak zobaczył jej twarz. Wyznał, że jest dla niego za stara. Kobieta mu odpowiedziała nie przebierając w słowach.

"Magia nagości" to kontrowersyjne show, które ma na celu ukazanie, że każde ciało jest piękne i zasługuje na miłość i szacunek. Format polega na tym, że jeden uczestnik ogląda kilku innych bohaterów, którzy znajdują się w kolorowych kabinach zupełnie nago. W kolejnych etapach odsłaniane są dalsze partie ciała. Finalnie bohaterzy odpadają, a uczestnik wybiera osobę, z która zamierza pójść na randkę. W jednym z odcinków udział wzięła brytyjska celebrytka Lauren Harries. Transpłciowa kobieta odpadła ze względu na wiek, co wyraźnie jej się nie spodobało. Ostro odpowiedziała mężczyźnie.

Zobacz wideo Wiśniewski zażartował z ciężarnej żony. Odpłaciła mu się

"Magia nagości". Celebrytka była za stara dla kandydata. Ale go zgasiła

Lauren Harries to brytyjska osobowość telewizyjna. Brała udział w wielu reality show m.in. "Celebrity Big Brother UK". Postanowiła także rozebrać się do naga w programie "Magia nagości". Wyboru dokonywał 27-letni mężczyzna, który już w materiale promocyjnym zaznaczył, że nie interesują go starsze kobiety. Prowadząca na początku zapytała się, czy jest otwarty na związki z osobami heteroseksualnymi, biseksualnymi czy transpłciowymi. Kandydat odpowiedział, że nie zamyka żadnych drzwi.

41-letnia celebrytka doszła do trzeciej rundy, w której odsłaniana jest twarz. Nie została jednak rozpoznana przez mężczyznę. Harries kokietowała uczestnika, ponieważ jeszcze nie mogła się odezwać. Zawijała włosy na palec i patrzyła się mu prosto w oczy.

Zalotna, bawi się włosami. Kokietuję cię, widać, że jest pewna siebie - mówiła do uczestnika prowadząca.

Ostatecznie to jednak nie wystarczyło. Mężczyzna odrzucił Lauren. Prowadząca zapytała się o powód.

Szukam kogoś na stałe, a ona może być dla mnie za stara - odpowiedział bez ogródek.

Prowadząca zauważyła niezadowolenie na twarzy celebrytki i upomniała wybierającego, że takich rzeczy nie mówi się kobietom. Chciała także uratować sytuację i zaproponowała, aby mężczyzna przytulił 41-latkę. Ona jednak stanowczo odmówiła.

Nie. W życiu. Żałuj, możesz tylko pomarzyć o moim tyłeczku. Idę stąd, nie chce go znać. Nie wypomina się kobiecie wieku, zapamiętaj to. Będziesz pluł sobie w brodę, kiedy dowiesz się, kim jestem. Twoja strata.

Sytuacja była bardzo niezręczna dla mężczyzny, aż go zatkało.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.