"Magia nagości". Chciała "męskiego mężczyzny". Jedna część ciała była jednak za mała. Nie był to penis

Rose poszła do "Magii nagości" aby spotkać mężczyznę swoich marzeń. Niestety, rozmiar jednej części ciała wybranka jej na to nie pozwolił.

"Magia nagości" nie przestaje czarować. Idea kontrowersyjnego formatu - który doczekał się swojej wersji w wielu europejskich krajach - jest prosta. Uczestnicy wybierają partnera na randkę na podstawie oceny nagich ciał. Roznegliżowani bohaterowie odcinka są bez cenzury pokazywani w specjalnie przygotowanych do tego kabinach. Ich kolejne partie ciała ujawniane są stopniowo - od dołu do góry. Na każdym etapie może nastąpić rozczarowanie, o czym przekonała się uczestniczka brytyjskiej edycji show.

Zobacz wideo Którego youtubera nie chciałaby zobaczyć nago Adrianna Krysian?

"Magia nagości". Chciała "męskiego mężczyzny". Jedna część ciała była jednak za mała

24-latka miłośniczka fitnessu Rose wybrała się do programu "Magia nagości", aby spotkać, jak sama podkreśliła "męskiego mężczyznę". Według jej oceny męskość oznacza przede wszystkim rozbudowaną muskulaturę. Bohaterka odcinka wytłumaczyła, że sama może pochwalić się mięśniami i chciałaby, aby partner jej dorównywał. Po dokładnej ekspertyzie pośladków, brzuchów i klat kandydatów, Rose zdecydowała się na dwóch mężczyzn. Po ujrzeniu twarzy jednego z nich wyznała jednak, że ten ma za małą... głowę. Jak stwierdziła, ciało mężczyzny nie zdradzało niewielkich rozmiarów tejże. 

'Magia nagości'. Uczestnik z małą głową (po lewej)'Magia nagości'. Uczestnik z małą głową (po lewej) fot. Channel 4 screen

Na wyznanie Rose publiczność zareagowała gromkim śmiechem. Bohaterka ostatecznie wybrała drugiego kandydata, z którym wybrała się na randkę. Jak dowiedzieliśmy się z materiału nakręconego kilka tygodni później, para nie złapała jednak dobrego kontaktu...

Oglądacie "Magię nagości"? 

Zobacz też: "Magia nagości". Wpadka na planie. Uczestnik dostał wzwodu. "Eskortowali go"

Więcej o:
Copyright © Agora SA