"Hotel Paradise". Giovanni odpadł, lecz prawie doszło do bójki. Emocje ostudziła nowa uczestniczka

W "Hotelu Paradise" doszło do pierwszych kłótni. Pomiędzy uczestnikami wywiązała się ostra wymiana zdań. Natomiast emocje nieco ostudziło pojawienie się nowej uczestniczki, która od razu wzięła panów w obroty.

W poprzednim odcinku w "Hotelu Paradise" odbyło się pierwsze rajskie rozdanie. Wytypowany do opuszczenia programu został Giovanni, który wzbudzał duże kontrowersje. Okazało się, że jego odejście wywołało duże emocje. Uczestnicy weszli w ostrą wymianę zdań. Przemkowi puściły nerwy. Później jednak do programu weszła nowa uczestniczka, która wywołała furorę wśród panów, a dużą niepewność wśród kobiet.

Zobacz wideo Nana to uczestniczka nowej edycji "Hotelu Paradise"

"Hotel Paradise". Odejście Giovanniego wywołało wielkie emocje. Prawie doszło do bójki

Na koniec rajskiego rozdania Klaudia El Dursi poinformowała Giovanniego, że ma 15 minut na spakowanie swoich rzeczy. Po tym, jak uczestnik poszedł do pokoju szykować się do opuszczenia hotelu, inni postanowili go odwiedzić po raz ostatni. Cała grupa zgromadziła się w pokoju. Uczestnicy pozwolili sobie na chwilę szczerości. Giovanni oczekiwał, że teraz powiedzą mu, co im nie odpowiadało w relacjach z nim.

Muszę powiedzieć, że twoja mimika jest odrzucająca i ja zaczęłam się tego bać, dlatego cię unikałam. Masz takie spojrzenie, że łapałam dystans - powiedziała Launo Klaudia.

W pokoju doszło do niemałej sprzeczki. Kiedy Karolina, jego była partnerka, chciała się z nim pożegnać, Giovanni nie chciał się przytulić ani podać jej ręki.

To było nie na miejscu. Nie traktuje się tak kobiety. Chciałem być dla ciebie miły, podszedłem do ciebie z serduchem, żebyś czuł się dobrze, jak jeden z nas. Ale jesteś bardzo niemiły dla nas wszystkich. Jesteś nikim ważnym, a ten włoski temperament wsadź sobie w d*pę, bo nie umiesz się zachować - powiedział Przemek.

Kipiący z emocji uczestnik był odciągany przez innych, by nie doszło do bójki. Na dworze nieco ochłonął. Jednak po raz pierwszy w "Hotelu Paradise" nikt nie pożegnał odjeżdżającego uczestnika. Następnego dnia każdy z nich zastanawiał się, kto nowy wejdzie do programu. Dziewczyny poczuły się zagrożone. Okazało się, że mają mocną konkurencję. Panowie zostali zaproszeni na trening, który poprowadziła... nowa uczestniczka. Niezwykle wysportowana 23-letnia Wiktoria od razu spodobała się mężczyznom.

Jestem wicemistrzynią świata i mistrzynią Polski w bikini fitness. Moje życie to ciągły sport. Podnoszę ciężary, robię przysiady, robię biceps. Moje ciało wśród wielu facetów wzbudza kompleksy. Dla mnie ciało to nie jest obiekt erotyczny. To obiekt mojej pracy - powiedziała o sobie.

Po wspólnie spędzonym czasie z mężczyznami wszyscy wrócili do hotelu, gdzie czekały panie.

 
Ja jestem strasznie zdenerwowana. Stresuję się bardzo - powiedziała Natalia po wejściu Wiktorii.

Dziewczyny krytycznie komentowały wysportowaną sylwetkę uczestniczki. Nowa dziewczyna zaczęła z przytupem. Dostała zadanie, by zabrać na randkę dwóch wybranych uczestników. Wybrała Przemka i Łukasza. We trójkę wybrali się na spotkanie na pięknej romantycznej plaży. Wiktoria otworzyła się i wyznała, że jej przygoda z bikini fitness rozpoczęła się po zaburzeniach odżywiania. Kilka lat temu cierpiała na anoreksję.

Wiktoria będzie miała przed sobą niełatwe zadanie - wkrótce dojdzie do rozbicia jednej z par. 23-latka już dała do zrozumienia, że wie, do kogo podejdzie na rajskim rozdaniu. Kogo wybierze?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.