"The Voice Senior". Uczestnik poprosił ukochaną o rękę na scenie. Andrzej Piaseczny oddał im swoją obrączkę

"The Voice Senior" rusza z drugą edycją. Widzowie będą mogli liczyć na emocje. Zapewnią je nie tylko wspaniałe muzyczne wystąpienia, lecz także pan Jan Adamiak - uczestnik, który oświadczy się na scenie show.

Pierwsza edycja "The Voice Senior" cieszyła się popularnością i przyciągała przed telewizory wielu widzów. Nic więc dziwnego, że Telewizja Polska zdecydowała się kontynuować format. I tak druga edycja "The Voice Senior" rusza już 2 stycznia o godzinie 20. Już teraz wiadomo, że nie zabraknie mocnych wrażeń. 

'The Voice Senior'"The Voice Senior". Uczestnik usłyszał od Piasecznego, że śpiewa do góry nogami

"The Voice Senior". Pan Jan oświadczył się na scenie ukochanej

67-letni Jan Adamiak, uczestnik drugiej edycji "The Voice Senior", i jego ukochana Wanda udowodnili, że na miłość nigdy nie jest za późno. Para poznała się pięć lat temu, na dancingu. Wówczas pan Adamiak zaśpiewał dla uroczej kuracjuszki utwór Jacka Silskiego "List z morza".

Schodząc ze sceny, podszedłem do niej. Zrobiła taką minę, takie oczy... Urzekła mnie. Objąłem ją, pocałowałem w policzek i tak się zaczęło - mówił pan Jan, wspominając początki swojej znajomości z panią Wandą. 

Widzowie usłyszeli także więcej wzruszających wyznań:

Mój skarbulek, moja Wandziulka jest superkobietą. Potrafi doradzić, pomoże, przytuli... Myślę, że w tym wieku to jest bardzo ważne - dodał uczestnik "The Voice Senior". 

W końcu jednak mogli zobaczyć, jak pan Jan klęka na scenie przed ukochaną i prosi ją o rękę. 

Kochana Wandziulku, kocham cię ponad życie. Zostaniesz moją żoną? - zapytał.
Tak, kochanie - odpowiedziała wzruszona kobieta. 

Mimo że cały odcinek zostanie wyemitowany dopiero 2 stycznia, oświadczyny możecie zobaczyć już teraz, na poniższym nagraniu, które zostało udostępnione przez TVP.  

Zobacz wideo

Rafał Brzozowski i Tomasz KammelTo już pewne! Rafał Brzozowski poprowadzi kolejny program. Zastąpi Tomasza Kammela

"The Voice Senior". Andrzej Piaseczny oddał zakochanym swoją obrączkę

Trenerzy byli zaskoczeni. Kiedy jednak usłyszeli magiczne "tak", kibicowali zakochanym. Andrzej Piaseczny wstał ze swojego stanowiska i... oddał narzeczonym swoją własną srebrną obrączkę, która jednocześnie stała się pierścionkiem zaręczynowym. Piękny gest. 

Więcej o: