"Bridgertonowie". Serialowa Daphne wyznała, że w scenach seksu pomagał jej... koordynator

Phoebe Dynevor opowiedziała o doświadczeniach z planu sierialu "Bridgertonowie". Nad jej pierwszą intymną sceną zbliżenia czuwał specjalny koordynator intymności.

W święta na Netfliksie pojawił się nowy serial, który przez niektórych internautów nazywany jest "Plotkarą" w kostiumach. "Bridgertonowie" opowiadają o losach potężnego rodu. W serialu śledzimy głównie losy Daphne Bridgerton, w której rolę wcieliła się Phoebe Dynevor. Dziewczyna jako najstarsza córka z rodziny rozpoczyna poszukiwania prawdziwej miłości i próbuje odnaleźć idealnego kandydata na męża, którego zaakceptuje jej brat. Ostatecznie do akcji wkracza książę Hastings zagrany przez Rege-Jeana Page'a, który uważany jest za najlepszą opcję dla panny na wydaniu.

'Wszyscy moi przyjaciele nie żyją' Netflix"Wszyscy moi przyjaciele nie żyją". Julia Wieniawa i Nikodem Rozbicki w jednym filmie dla Netfliksa

"Bridgertonowie". Phoebe Dynevor - Daphne - o scenach seksu

Choć serialowy książę i Daphne oświadczają na początku znajomości, że niczego od siebie nie chcą, w "Bridgertonach" pojawia się ostatecznie wiele pikantnych scen z ich udziałem. Na szczęście 25-letnia aktorka Phoebe Dynevor nie została w nich pozostawiona sama sobie i mogła liczyć na wsparcie produkcji. W rozmowie z magazynem "Grazia" wyznała, że w realizacji zbliżeń z Rege-Jeanem Pagem na planie pomógł jej specjalnie zatrudniony w tym celu... koordynator do spraw intymności. 

Moja pierwsza scena seksu była w odcinku szóstym, w którym Simon schodzi się z Daphne. Było wspaniale, bo czułam się bezpiecznie i zabawnie. To było jak popis kaskaderski lub taniec. Aż dziwię się, że nie miałam takiego koordynatora w przeszłości - powiedziała aktorka.

'Bridgertonowie'. Phoebe Dynevor miała koordynatora do spraw intymności'Bridgertonowie'. Phoebe Dynevor miała koordynatora do spraw intymności Screen Youtube: @Netflix Polska

Elliot PageElliot Page dodał pierwsze zdjęcie na Instagram po coming outcie jako osoba transpłciowa

Intymne sceny nie były pierwszymi w życiu 25-letniej aktorki. Phoebe wystąpiła już w kilku innych produkcjach, które wiele wymagały od niej przed kamerami. Jednak pierwszy raz zdarzyło się, że nad wszystkim czuwał specjalny koordynator. Do jego zadań należało zapewnienie aktorom absolutnego komfortu, co - jak czytamy - udało się.

Zobacz wideo "Wszyscy moi przyjaciele nie żyją". Netflix pokaże polską czarną komedię jeszcze w grudniu [ZWIASTUN]