"Rolnik szuka żony". Marta Manowska nie odwiedziła Małgosi i Pawła. Fani zaniepokojeni. Rolniczka zdradziła przyczynę

27 grudnia telewizyjna jedynka wyemitowała świąteczny odcinek hitowego show "Rolnik szuka żony". Marta Manowska rozmawiała z uczestnikami, którym udało się stworzyć szczęśliwe związki. Nie odwiedziła jednak w domu Małgosi i Pawła, a widzowie zastanawiali się dlaczego.

W grudniu zakończyła się kolejna edycja "Rolnik szuka żony". Siódmy sezon wykreował nowych celebrytów, którzy świetnie radzą sobie na Instagramie, ale przede wszystkim sprawił, że piękne uczucie narodziło się między Pawłem i Martą oraz Magdą i Jakubem. Marta Manowska spotkała się z nimi i poruszyła temat miłości. Niestety, nie było jej dane uścisnąć dłoni szczęśliwcom czwartej edycji show, Małgosi i Pawłowi Borysiewiczom. Fani zaczęli zastanawiać się, dlaczego małżeństwo połączyło się ze z prowadzącą jedynie za pomocą kamerki internetowej. Rolniczka postanowiła zabrać głos.

Zobacz wideo 'Rolnik szuka żony'. Pary, które przetrwały

"Rolnik szuka żony". Dlaczego Marta Manowska nie odwiedziła Małgosi i Pawła.

Specjalny odcinek "Rolnik szuka żony" to już tradycja. Prowadząca spotyka się z wybranymi parami i rozmawia z nimi o tym, jak potoczyła się ich relacja po programie. W świątecznym wydaniu show zawsze pojawiali się również Małgosia i Paweł Borysewiczowie. Niestety, w tym roku widzowie mieli okazję posłuchać ich jedynie przez chwilę i obejrzeć za pomocą kamerki internetowowej.

'Rolnik szuka żony'"Rolnik szuka żony". Paweł i Marta spodziewają się dziecka? Mina Marty Manowskiej mówi wiele

Misiaki, dostajemy pytania, czemu wczoraj widzieliśmy się przez chwilę. Zawsze jesteśmy z Wami w święta, w tym roku sytuacja jest wyjątkowa. Odkąd zostaliśmy rodzicami, myślimy przede wszystkim o dzieciach.

Małgosia BorysewiczMałgosia Borysewicz screen IG

Trzeba przyznać, że to bardzo odpowiedzialne zachowanie ze strony młodych rodziców. W końcu mała Blanka przyszła na świat dwa miesiące temu i rodzice pewnie nie mieli sił na przygotowania do przyjęcia w domu ekipy programu. Małżeństwo wychowuje ponadto niespełna dwuletniego syna Rysia.