"Dzień dobry TVN". Agnieszka Woźniak-Starak i Ewa Drzyzga zadebiutowały w programie. Inne duety mają dla nich złote rady

Program "Dzień dobry TVN" zadebiutował w tym tygodniu z zupełnie nową parą prowadzących. Agnieszka Woźniak-Starak i Ewa Drzyzga zostały powitane przez wszystkie pozostałe duety niespodzianką.

"Dzień dobry TVN" przechodzi powolną metamorfozę. W ciągu ostatnich miesięcy odeszli kultowi prowadzący (m.in. Kinga Rusin, związana z programem od 15 lat), przyszedł też czas na powitanie na antenie zupełnie nowych. Ewa Drzyzga i Agnieszka Woźniak-Starak poprowadziły poniedziałkowe wydanie show, ale zanim mogły się rozkręcić na antenie, pojawił się Filip Chajzer, który zapowiedział przygotowaną dla nich niespodziankę.

Zobacz wideo Agnieszka Woźniak-Starak i Ewa Drzyzga po raz pierwszy poprowadziły razem "Dzień Dobry TVN"

"Dzień dobry TVN". Niespodzianka dla Agnieszki Woźniak-Starak i Ewy Drzyzgi

Niespodziankę przygotowali wszyscy prowadzący "Dzień dobry TVN". Na nagraniu zdradzili swoje "złote rady", jak przygotować się do programu, żeby uniknąć niepotrzebnych stresów. Porady były proste i... w niektórych parach wykluczały się wzajemnie.

Jak obudzić się o bardzo wczesnej godzinie? Program zaczyna się o 8 rano, ale wiadomo, że w studio trzeba być znacznie wcześniej. To oznacza pobudkę co najmniej o godzinie 6, jeśli nie wcześniej. Każdy ma na to swoją metodę:

- na dzieci - Damian Michałowski proponuje pobudkę "dziećmi", które są najlepszym budzikiem.

- na milion budzików - to popularna metoda, którą stosują i Filip Chajzer, i Paulina Krupińska. Nastawia się od godziny 5 rano kilkadziesiąt budzików, co 5 minut każdy. Aż w końcu przychodzi 7:30, kiedy jest już właściwie za późno na zrobienie czegokolwiek i można już zostać w łóżku.

- na już i na kawę - to metoda stosowana przez "starą gwardię" dziennikarską. Andrzej Sołtysik i Anna Kalczyńska proponują wstać od razu, jak tylko budzik zadzwoni, obowiązkowo też wchodzi kawa:

Szybka kawa, kawa, kawa, kawa - proponuje Andrzej Sołtysik.

Co jeść przed nagraniami? Szkoły są różne. Przeważa opcja "na czczo", jednak, jak wspomina Marcin Prokop, nie jest to wielki ból. Na planie jest kuchnia, w której jest gotowane jedzenie w trakcie programu, dzięki czemu można potem sobie podjeść.

Filip Chajzer i Małgorzata Ohme o kłótniach na antenie

Kiedy jednak przyszło do pytania o kłótnie na wizji, jeden duet wybił się ponad inne. Wszyscy zgodnie twierdzili, że albo się w ogóle nie kłócą, ponieważ wtedy duet się zawala i nie ma to sensu, albo też obie strony przyznają, że iskrzenie na wizji jest normalne. Kiedy jednak o to samo spytano Małgorzatę Ohme i Filipa Chajzera, okazało się, że mają zgoła odmienne podejście do tego problemu.

Czytaj też: Filip Chajzer przesadził w DD TVN? Razem z Ohme wypytywał parę o planowanie potomstwa. "To nie jest takie trudne"

Filip Chajzer stwierdził, że z Małgosią kłóci się nieustannie, po 14 razy na program. Co na to Małgosia? Odpowiedzi na pytania były nagrywane przez prowadzących niezależnie od siebie, dlatego zapewne Ohme nie wiedziała, co Chajzer odpowiedział. Z jej perspektywy współpraca z drugim prowadzącym wygląda następująco:

Ja się z Filipem nie kłócę - wyznała.

Jak to wygląda naprawdę, można zobaczyć w TVN. A jak wyglądał poranek Agnieszki Woźniak-Starak i Ewy Drzyzgi w nowej roli? Agnieszka sama przyznała, że wstała o godzinie 4 rano. Panie jeszcze pokłócić się nie zdążyły, są raczej zgodne, choć na razie pierwsze skrzypce gra Ewa Drzyzga. Czekamy, aż zastosują się do najlepszej rady, którą przekazała im Anna Kalczyńska:

Żeby iskrzyło między wami - jak w małżeństwie, żebyście podgrzewały atmosferę swojego związku - poradziła Anna Kalczyńska.

Jak oceniacie nowe prowadzące?