"Hotel Paradise". Kto opuścił rajską willę na Bali? Zaskakującą decyzję podjęła Lexi. "Nazwał mnie lokatorką"

W piątkowy wieczór został wyemitowany odcinek programu "Hotelu Paradise", w którym po raz pierwszy jeden z uczestników opuścił Bali.

"Hotel Paradise", to program, w którym piękni, seksowni i żądni sławy walczą o miłość albo pieniądze. W poniedziałek 24 lutego wyemitowano premierowy odcinek. Widzowie mogą oglądać rywalizację uczestników od poniedziałku do piątku. W każdy piątek z programem żegna się jeden z uczestników. Kto, jako pierwszy musiał opuścić rajską wyspę?

Zobacz wideo Szymon Reich o udziale w programie

"Hotel Paradise": kto odpadł? 

Na początku odcinka pokazano, jak pierwsi mieszkańcy przybywali luksusowego hotelu i oceniali poszczególnych uczestników programu. Później streszczono, co wydarzyło się w "Hotelu Paradise" przez cały tydzień.  

W ostatnim w tym tygodniu odcinku panowie wybierali, z kim chcą spędzić kolejny tydzień w willi, ale to do pań należał ostatni i decydujący głos. Jeśli dwie osoby podejdą do jednej dziewczyny, to ona wybiera osobę, z którą będzie dzielić pokój. 

Łukasz "Blondinio" wybrał Violettę i stwierdził, że serce podpowiedziało mu ten wybór. W ten sposób odbił dziewczynę Chrisowi. Maciek podszedł do Sandry, Łukasz do Marietty, a Adam do Oli. Panowie nie zmienili partnerek. Szymon i Chris podeszli do Lexi.

Niespodziewanie Lexi zdecydowała, że chce dzielić hotelowy pokój z Chrisem. Z programem musiał pożegnać się Szymon. Po "Rajskim rozdaniu" Lexi powiedziała, że nie spodobały się słowa, które padły z ust Szymona. 

Nie może być tak, że ktoś tutaj jest jeden dzień i zostanie dłużej, niż my, którzy weszliśmy tu weszliśmy jako paczka. Nazwał mnie lokatorką - powiedziała kolegom Lexi.

Sprawdziliśmy, jak Lexi wyglądała przed wszystkimi operacjami plastycznymi. Różnica jest ogromna. Poznaj innych uczestników programu "Hotel Paradise". Jednego z nich znacie z "Top Model". 

Przez kolejne 7 tygodni będziemy mogli obserwować, czy między uczestnikami rodzi się uczucie, czy to tylko strategiczna gra. W finałowym odcinku ostatnia para będzie musiała podjąć decyzję: czy wziąć 100 tysięcy złotych dla siebie, czy podzielić się z partnerką. 

Której parze kibicujecie? 

DK

Więcej o: