"Top Model". Ania i Staszek są razem?! Jednak o serce modela walczy też Sandra. Wyśmiała ich Olga: Jak zaloty w podstawówce

Ania i Staszek z "Top Model" są parą. Taka informacja pojawiła się jakiś czas temu. Ostatni odcinek nie ostudzi emocji, gdyż padło z ich ust wiele znaczących słów. Jednak do walki o serce modela włączyła się także Sandra! Niewątpliwie dzieje się.
Zobacz wideo

Ania Jaroszewska i Stanisław Obolewicz od samego początku programu "Top Model" świetnie się dogadywali. Spędzają razem wiele czasu i szukają kontaktu fizycznego. Niedawno na profilu na Instagramie modela pojawiło się ich wspólne zdjęcie, na którym pozują w objęciach. Uwagę zwrócił też podpis, który brzmi: "Moja ruda bestia". Pisaliśmy o tym TUTAJ.

"Top Model". Ania i Sandra walczą o Stanisława

To, co zobaczyliśmy w ostatnim odcinku programu "Top Model", jeszcze bardziej podkręca atmosferę. Bez wątpienia Ania i Staszek mają się ku sobie. Jednak plany może im pokrzyżować Sandra. Ona też dąży do tego, żeby jak najczęściej być blisko modela. Obie dziewczyny nie ukrywają, że nie darzą się sympatią. Przed kamerami głośno mówiły o tym, co o sobie myślą:

Top ModelTop Model Screen z TVN/ Top Model

Sandra nie jest osobą, którą ja lubię. Nie przepadam za nią - mówiła Ania.

Surowo koleżankę oceniła też Sandra:

Ania jest zazdrosna o Stasia, ja jestem w szoku, przecież ma faceta. Nie wiem, co tu się dzieje, naprawdę, są takie kabarety - przyznała.

Dorsz w rozmowie z Klaudią El Dursi przyznała, że ona może pozwolić sobie na podrywanie Stasia, bo jest wolna. Ale jej zdaniem to, co robi Jaroszewska wygląda bardzo niesmacznie. A co na to wszystko model? Nie ukrywa, że miło się czuje, gdy widzi, że one o niego zabiegają. Sandra jest dla niego miła, a z Anią ma podobne spojrzenie na świat i podobnie myślą o wielu kwestiach.

Top ModelTop Model Screen z TVN/ Top Model

Ich zachowanie oceniła Olga, która nie może na to patrzeć:

To, co się dzieje między nimi, przypomina zaloty w podstawówce. gdy tylko to widzę, to się odcinam. Stasiowi imponuje to, że cieszy się zainteresowaniem dziewczyn - mówiła szczerze. 

Ania, choć faktycznie ma chłopaka, nie ukrywa swoich uczuć w stosunku do kolegi z programu. Nazwała go "kochanym misiem, który zawsze wszystkim pomoże".  Oprócz tego zachwyca się jego "słodkim uśmiechem".

No schrupać - podsumowała.

Czy którejś z nich i Staszkowi uda się stworzyć związek? Myślicie, że faktycznie jego serce zdobyła Ania?

AW