Kuchenne rewolucje: premierowy odcinek. Gessler nie spróbowała ŻADNEJ POTRAWY. Potem było jeszcze ciekawiej

Brud i tłuszcz "kapiący" na stół dla gości - z takimi rewelacjami musiała zmierzyć się Magda Gessler w pierwszym odcinku nowego sezonu "Kuchennych rewolucji".

W pierwszym odcinku nowego 14 już sezonu "Kuchennych rewolucji" Magda Gessler. miała do czynienia z wyjątkowo upartą i przekonaną o swojej nieomylności właścicielką. Justyna prowadziła restaurację o znamiennej nazwie "Piekielna kuchnia". Już we wstępie zapewniła, że lokal jest "jej dzieckiem" i poświęciła od groma czasu na przygotowanie choćby loga owego "piekła". Najwyraźniej w ferworze przygotowań zapomniała o podstawowej zasadzie obowiązującej w restauracji czyli przestrzeganiu czystości. Dosłownie wszędzie obecny był brud, kurz i tłuszcz. Tenże odkładał się m.in. na wiatraku wiszącym nad stolikiem, do którego zasiadła restauratorka. Gdy Gessler przetarła wiatrak chusteczką, ta była cała czarna. Jak zareagowała na to właścicielka? Śmiechem.

Pani cały brud rozprzestrzenia na salę. Jak pani nie wstyd? - próbowała ją przywołać do porządku Gessler.

Jak widać, bezskutecznie. Justynie dostało się także za niedbanie o najwyższą jakość produktów. W szynce dodawanej do pizzy Gessler odnalazła całą tablice Mendelejewa.

Pani z piekła rodem składniki dodaje - oceniała Gessler.

To wszystko sprawiło, że Magdzie Gessler chyba pierwszy raz w historii całego programu zdarzyło się NIE spróbować ani jednej zaserwowanej jej potrawy.

Ja nie jestem w stanie zjeść nic z tych rzeczy. Wiał na mnie wiatrak usrany z kurzu i tłuszczu - tłumaczyła Gessler.

We znaki dawał się też kłótliwy charakter właścicielki. Swoją "bezczelność" (tak oceniła ją Gessler) Justyna wytłumaczyła - jak to często bywa takich przypadkach - problemami osobistymi. W chwili szczerości zwierzyła się restauratorce, że odszedł od niej mąż. Gessler była przerażona:

W tym miejscu znalazłam smołę i prawdziwego diabła - mówiła.

Na jaki więc pomysł wpadła Gessler? Postanowiła odwrócić kota (lub diabła - wedle uznania) ogonem i przewrotnie zmieniła nazwę lokalu na "Nie bo mleczne", zaś jego specjalnością uczyniła białe potrawy. Od teraz restauracja ma serwować m.in. białą zupę i pizzę na śmietanowym cieście. Zmieniło się także wnętrze. Odtąd będą tu panować niebiańskie barwy zamiast diabelskich. Gessler święcie (czy to słowo jest tu na miejscu?) wierzyła, że ta zewnętrzna przemiana wprowadzi zmiany także w charakterze właścicielki. O tym, że dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane, Gessler miała okazję przekonać się już podczas uroczystej kolacji. Zachowanie właścicielki doprowadziło ją bowiem do białej gorączki. Gessler poprosiła Justynę, by posprzątała zabrudzoną podłogę, ta jednak delikatnie rzecz biorąc, odmówiła.

Ja nie jestem do sprzątania. Ja mam od tego pracowników - powiedziała.

Gessler sama wzięła więc do ręki chusteczkę. Mleko się jednak rozlało, restauratorka miała dosyć opryskliwego charakteru właścicielki i dla dobra swojego i reszty pracowników, zakończyła na ten moment swój udział w "Rewolucjach".

Ponieważ pana szafowa nie szanuje was, a tym bardziej mnie, ja kończę współpracę na ten moment - tłumaczyła kucharzowi. - Wolę nie wybuchnąć, byście mieli spokojny koniec dnia - dodała.

Tym samym Gessler, również chyba pierwszy raz w historii programu, nie doczekała do końca uroczystej kolacji. Jej wiara w siłę oddziaływania nowego wyglądu restauracji jednak na coś się zdała. Gdy ponownie zawitała do lokalu, jego właścicielka zapewniała o swojej przemianie.

Wszystko się zmieniło. Pogodziliśmy się z mężem - mówiła wyraźnie zadowolona i twierdziła, że swoje nowe pogodne nastawienie zawdzięcza właśnie pomocy i radom Gessler.

Czy ta zmiana właścicielki jest jednak autentyczna i trwała? Tego nie była pewna nawet sama Magda (nazywana przez swoich fanów) Boską.

Zostałam mile zaskoczona, mam nadzieję, że ta zmiana będzie raz na zawsze - oceniła na koniec programu

I na ten moment trudno powiedzieć coś więcej. Na fanpage'u lokalu recenzenci raczej nie pieją z zachwytu nad przemienionym "Niebem".

 Ludzie ciekawi, co zrobiła Magda Gessler pójdą raz, ale już nie wrócą. Biała pizza z nowego menu pyszna, jednak mentalność małego chamskiego barku nadal pozostała. 15 min przed zamknięciem, dla stolika 6 osób pełnego jedzenia, Pani odmówiła podania piwa, "bo za chwilę zamykamy".
Spodziewałam się lepszego bum po rewolucji Magdy Gessler. Nic nadzwyczajnego, nieaktualne menu wisi na ścianie jeszcze z logiem piekielnej kuchni, brak menu na stolikach - oto niektóre z recenzji.

Co jak co, ale trzeba przyznać, że to było mocne i iście piekielne otwarcie nowego sezonu "Kuchennych rewolucji". Przypomnijmy, że program nadawany jest już od 6 lat - pierwszy odcinek został pokazany 6 marca 2010 roku, a show doczekało się już 14 sezonów! W odcinku otwierającym nowy sezon poruszono problem, który przez długi czas był główną osią programu - niemiłosiernego brudu panującego w wielu polskich restauracjach. Jak to możliwe, że po 6 latach właściciele wciąż nie nauczyli się tego, że dbanie o czystość to absolutna podstawa? Cóż, jedno jest pewne, z takimi właścicielami Magda Gessler nie zginie, a "Kuchenne rewolucje" doczekają się tylu sezonów, co niezłomna "Moda na sukces".

Barbara Posel

Więcej o:
Komentarze (45)
Kuchenne rewolucje: premierowy odcinek. Gessler nie spróbowała ŻADNEJ POTRAWY. Potem było jeszcze ciekawiej
Zaloguj się
  • Gość: LazySundayPerfumes

    0

    Ależ skoro się podoba ludziom oglądanie prawdy o lokalach, które dawno powinny być zamknięte z różnych powodów, a często brudu, niekompetencji i lenistwa całej załogi to dlaczego tyle plucia jadem? Właśnie to jest śmieszne, że ludzie bez pojęcia biorą się za kuchnię, chcą prowadzić restaurację, a pojęcie o biznesie mają takie jak oszustka sprzedająca podróbki perfum:P BTW- zapraszam do polubienia małej perfumerii, która niestety ma wyłącznie oryginały perfum, wód toaletowych i testerów a nie wciskane wszędzie tonami oryginalne chińskie podróbki testerów perfum. Szczęśliwie są jeszcze ludzie ceniący jakość a nie tylko okazję czegoś 10-20zł tańszego -albo Chanel-Armaniego-Hermesa-Diora po 120-200zł-to lepiej Przemysławkę kupić:)) Polubcie facebook.com/LazySundayPerfumes -zakupy takze na allegro: tin yur l.c om/homelandU -pisane bez przerw

  • Gość: franekkosmita

    Oceniono 2 razy 0

    Formuła tego programu (ogólnie wszystkich na licencji "Kitchen Nightmares") już dawno się wyczerpała. Jak to wygląda? Ciągle tak samo:
    1) Wszystko (albo prawie wszystko) jest do dupy. Niezgrana obsługa, zła kuchnia, syf, brud i malaria...
    2) "Poważna" rozmowa z właścicielem. Uświadomieniu mu błędów przy wykorzystaniu amatorskiej psychologii.
    3) Znalezienie czarnej owcy i a) wybielenie jej, b) wyrzucenie z restauracji
    4) Wycieczka za miasto. Wszystko dobrze się układa (pojawiają się reklamy Prymat)
    5) Mały problem, szybko zażegnany, bo Magda dodaje więcej przypraw Prymat
    6) Wielka kolacja, pycha, mniam, "nigdy tak dobrze nie jadłam/em"...
    7) Wizytacja i albo jest ok, albo nie.
    Ot, cały scenariusz tego programu.

  • Gość: widz

    0

    Obleśna baba z dredami

  • Gość: dYSTANS

    0

    Zjadła swoje parówki i dostała zawieszki na 10 lat

  • jarzebiak

    Oceniono 6 razy 6

    Czasem jak pokazują te knajpy, to człowiek ma wrażenie, że zamiast Gessler powinien tam zawitać Sanepid. Odechciewa się chodzić po lokalach.

  • Gość: nekaj

    Oceniono 4 razy 4

    to zróbcie pieniądze i karierę jak Gesslerowa,mądrale! Taki usrany kraj, gdzie każdy się zna na wszystkim a swoją robotę pie...! a od tej baby-właścicielki nic dziwnego, że mąż odszedł...

  • Gość: aby

    Oceniono 2 razy 2

    Najdziwniejszym jest fakt, że w Polsce jest instytucja jak Sanepid.
    Co by nie mówić o czasach PRLu, to większość knajp nawet geesowskich czystością i jakością potraw biją obecnych "restauratorów".
    Wiem, bo dużo jeździłem po kraju [np. przydrożne knajpy otoczone ciężarówkami świadczyły o poziomie].

  • Gość: melmakianin

    Oceniono 1 raz 1

    Artykuł sponsorowany tak?

  • Gość: klm

    Oceniono 2 razy 0

    nazwisko Gessler kojarzy mi się wyłącznie z oszustwami, wyłudzeniami i przekrętami...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX