"Project Runway". Znamy finalistów! Olejnik bezlitosna: Jakbym była w Moskwie. I ten projekt odpadł

Monika Olejnik postawiła kropkę nad "i" i tym samym przyczyniła się wyjawienia najsłabszego ogniwa "Project Runway". Tuż przed finałem odpadła Sylwia.

O finale " Project Runway " miała zaważyć jedna kreacja - taka, która świetnie sprzeda biżuterię i świetnie będzie wyglądać na zdjęciach. Projektantów praktycznie nic nie ograniczało. Sami wybierali biżuterię, mieli dostęp do wszystkich materiałów, najlepszego fotografa - Marcina Tyszkę, a w perspektywie awans do finału i swoje zdjęcie w magazynie "Elle". Nie na wszystkich podziałało to motywująco.

<< ZOBACZ WSZYSTKIE PROJEKTY >>

Najlepiej z zadania wywiązał się Michał. Jako jedyny nie uszył sukni, w dodatku jego kreacja świetnie wpisywała się styl czytelniczek "Elle".

Nieprzegadane, proste, nowoczesne - taką kobietę lubi "Elle" - zachwalał Tyszka.

Tyszka nie pomylił się. Jury zdecydowało, że to właśnie Michał wygrywa odcinek i nagrodę specjalną - jego zdjęcie zostanie opublikowane w "Elle". Po piętach deptała mu Ania. Jej ognista czerwona suknia zachwyciła sędziów, zwłaszcza Monikę Olejnik .

Uwielbiam ten kolor. Przypomina mi suknię, którą miałam na Balu Dziennikarzy. Zaprojektował ją Tomasz Ossoliński.
Piękna zarówno na wybiegu jak i na zdjęciach - chwaliła Rubik.

O ile jeśli chodzi o Anię i Michała, sędziowie od razu wiedzieli, że należy im przyznać miejsce w finale, to co do trzeciego projektanta długo się wahali. Zarówno Sylwia jak i Patryk nie popisali się.

To nie jest ciuch, który chciałbym pokazać - mówił Patryk.
Ciężko,smutno, pogrzebowo. Nie wiem, czy na wybiegu to się obroni. Patryk zgubił się w tym zadaniu. Kompletnie nieudany projekt - podsumował kolegę Michał.

Uznano jednak, że to on powinien dostać szansę na finał, a nie Sylwia. Projektantka zmieniała koncepcję kreacji kilka razy.

Nie chcę widzieć żółtego kondoma na manekinie. Doszłaś do tego momentu. Nie wydurniaj się. Skup się - ganił ją Ossoliński.

Za namową Ossolińskiego Sylwia zamiast żółtej warstwowej sukni, uszyła małą czarną. Skrytykowano nie tylko sam projekt, lecz także koncepcję (Sylwia postanowiła pokazać na wybiegu modelkę w ciąży) oraz dobór biżuterii.

Ciąża jeszcze przede mną, a widząc te sukienkę, chcę oddalić od siebie tę myśl - mówiła Anja Rubik .
Nie podoba mi się tutaj nic. Czuję się, jakbym była w Moskwie - krytykowała Olejnik Sylwię, jednak słysząc inne jeszcze ostrzejsze komentarze, wzięła ją w obronę. - Dlaczego tak krzyczysz na ludzi? I tak była twarda, że się nie popłakała.

Projekt Sylwii nie zapewnił jej miejsca w finale. Projektantka pożegnała się z programem i tym samym o nagrodę główną w następnym odcinku zawalczą: Michał, Ania i Patryk. To słuszna decyzja?

karo

Pobierz nową aplikację Plotek.pl Buzz na telefony z Androidem

Sylwia słusznie odpadła? Kto NIE powinien być w finale?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.