Wyznała, że cztery miesiące temu powiększyła piersi. Z powodu za dużej pupy i braku symetrii. Ale coś tu się nie zgadza. PORÓWNUJEMY

"Cztery miesiące temu powiększyłam piersi. Myślałam o tym całe życie". Niewiele gwiazd zdecydowało się na tak otwarte wyznanie jak Iggy Azalea. Są jednak tacy, którzy sugerują, że inną operację przemilczała - powiększenia pośladków. Było? Nie było? Nie wiadomo, ale zmianę widać.
Iggy Azalea Iggy Azalea EN/AP

Iggy Azalea

Chyba nawet redakcja "Vogue" nie spodziewała się, że Iggy Azalea na łamach ich pisma zdecyduje się na takie wyznanie. Choć nikt jej do tego nie namawiał, sama przyznała, że powiększyła piersi.

Czy coś byś zmieniła w swoim ciele?
Już to zrobiłam. Cztery miesiące temu powiększyłam sobie biust. Nosiłam się z tą decyzją całe życie.

Autorka takich hitów jak "Fancy" czy Black Widow" początkowo nie chciała obnosić się z operacją. Do zmiany decyzji skłoniły ją jej fanki. Większość z nich, jak sama stwierdziła, jest w wieku licealnym, a to jest okres, kiedy samoocena nie jest najwyższa, a natomiast wymagania dotyczące własnego ciała, są wyśrubowane.

Wtedy stwierdziłam, że nie chcę z tego robić tajemnicy - powiedziała dla "Vogue".

Iggy Azalea Iggy Azalea PrPhotos/Bulls

Iggy Azalea

Azalea operację piersi zrobiła sobie po to, aby wyrównać proporcje sylwetki. Zdaniem Australijki, jej talia nie jest wąska, natomiast biodra są przysadziste. Dzięki większemu biustowi mogła uzyskać upragnione wcięcie, a tym samym może się końcu cieszyć upragnioną figurą klepsydry.

Iggy AzaleaPrPhotos/AP

Po zabiegu raperka ma pełniejsze piersi o innym kształcie. Popularna amerykańska dziennikarka show-biznesowa Wendy Williams określiła je jako:

Pełne smaku i gustu.

Po chwili w swoim programie zadała jednak kluczowe pytanie:

Kiedy Azalea przyzna się do implantów w pośladkach?

Czy powinna się przyznawać? Cofnijmy się kilka lat i rzućmy okiem na starsze zdjęcia.

Iggy Azalea Iggy Azalea Bulls/PR PHOTOS

Iggy Azalea

Te fotografie dzielą trzy lata i z całą pewnością kilka dobrych centymetrów w obwodzie bioder artystki. Oczywiście, pełniejsza pupa mogłaby być efektem wielu godzin spędzonych na siłowni. Jednak gdyby faktycznie Azelea robiła tyle przysiadów i wymachów, to z pewnością jej zdjęcia w bikini nie wywołałyby aż takiego zamieszania.

Iggy AzaleaScreen z Youtube.com/ East News

Iggy Azalea Iggy Azalea Bulls/PrPhotos

Iggy Azalea

Gdy Azalea była na urlopie, wyśledzili ją paparazzi. Zdjęcia pupy, która nie jest tak idealna, jak to widać w teledysku do piosenki "Booty", wywołały burzę w sieci. Internauci ostro krytykowali cellulit piosenkarki, a ta dość szybko, ale i emocjonalnie odpowiedziała na zarzuty.

Właśnie wróciłam ze świetnych wakacji, zajrzałam do internetu i dowiedziałam się, że to szokujące i niespotykane, że jestem kobietą i mam cellulit" - napisała na Twitterze. - Czuję nienawiść i błahość, kiedy widzę, jak w sieci robi się ze mnie złą osobę, tak nie może być. Gdybym stała się nieprzyjemna z tego powodu, jak jestem traktowana, byłoby to niewdzięczne w stosunku do moich fanów, dlatego obiecuję, że będę się uśmiechać. Jednak chcę, by moi fani wiedzieli, że biorę sobie wolne na jakiś czas od social mediów. Chcę być szczęśliwa, a to jest zbyt negatywne i wyczerpujące. Mój management będzie od tej pory prowadził moje konto na Twitterze, chyba że wiadomość podpiszę - IA. Kocham was wszystkich.
Iggy Azalea Iggy Azalea Bulls

Iggy Azalea

Faktycznie widać zmianę. Myślicie, że powiększyła pośladki, a może to efekt ćwiczeń i odpowiedniej bielizny?