To już 20 lat! Jak Rusin wyglądała na początku swojej kariery i jak wypadła na jednym z pierwszych nagrań?

Czy ona jest jaki wino?
Kinga Rusin Kinga Rusin mat.prasowe

Pani z telewizji

Andrzej Rosiewicz swój szlagier "20 lat minęło, jak jeden dzień..." mógłby zaśpiewać dziś z dedykacją dla Kingi Rusin. Od momentu jej telewizyjnego debiutu mijają dziś dokładnie dwie dekady, ale patrząc na nią w ogóle nie czuje się upływu czasu. Gwiazda DDTVN jednak skrupulatnie liczy wyrwane kartki z kalendarza i dziś na swoim blogu opublikowała odświętną notkę.

To było 5. lutego 1993 roku. Dokładnie 20 (sic!) lat temu. Była 9. rano. W maleńkim studiu, na najwyższym piętrze bloku F przy ulicy Woronicza 17, stał stolik, przy nim krzesło, a przed nimi wielka kamera i ogromne lampy produkujące, poza światłem, niewyobrażalne ilości ciepła - pisze na swoim blogu Rusin.

Od czasu debiutu w telewizji zdobyła sobie sympatię widzów i raczkującej kolorowej prasy. Pojawiała się wielokrotnie na okładkach magazynów telewizyjnych i kobiecych. Nam najbardziej podoba się kwietniowe wydanie "Sukcesu" z 1994 roku: zdjęcie Kingi Rusin z wielkim jajkiem Fabergé i headline "Wytworne jaja".

Kinga Rusin Kinga Rusin mat.prasowe

Telewizyjny "look"

Choć po Kindze Rusin nie widać za bardzo upływu czasu. Dziś ma 42 lata i można wręcz postawić tezę, że wygląda lepiej niż jako 22-latka. Obecnie Kinga ma do dyspozycji gruby portfel a także cały sztab stylistów, kosmetyczek i makijażystów. Na początku swojej kariery była natomiast skazana siermiężną modę lat 90. oraz umiejętności pana Krzysia.

Miałam na sobie za dużą o kilka numerów, pistacjową marynarkę ze "spikerskiego" przydziału, zrobiono mi pierwszy w życiu profesjonalny makijaż i "utrefiono" włosy, a wszystko po to, żebym przeczytała na wizji program telewizyjny na cały rozpoczynający się właśnie dzień - czytamy na blogu Rusin. - (...) Nie było stylistów, ani wizażystów, czesałam się u pana Krzysia w zaprzyjaźnionym zakładzie fryzjerskim, albo sama, ubrania często pożyczałam od koleżanek.
Kinga Rusin Kinga Rusin mat.prasowe

Emocje

Dziś Rusin za pewne zupełnie bez stresu wchodzi do studia DDTVN, jednak 20 lat temu przed kamerą drżała jak osika.

Zdanie: "Dzień dobry, nazywam się Kinga Rusin. Dziś jest piątek, piątego lutego, a oto co zobaczą Państwo w programie" ćwiczyłam przed lustrem co najmniej kilkadziesiąt razy. Byłam lekko przerażona i zestresowana, ale przede wszystkim chciało mi się śmiać - pisze na swoim blogu Rusin.

 

Kinga Rusin, młoda, dawniej, stare zdjęciamat.prasowe

Debiut na wizji przeżywała też cała rodzina Kingi.

Ja, 22-letnia studentka italianistyki będę występować przed kamerą tak jak Krystyna Loska, Edyta Wojtczak czy Bogumiła Wander! To było jakieś totalnie nierealne! Moja babcia nie chciała uwierzyć, kiedy mówiłam jej, że jak włączy o 9. telewizor to zobaczy mnie na ekranie. Uwierzyła dopiero kiedy zobaczyła. Była w szoku - czytamy blogu Rusin.
Kinga Rusin Kinga Rusin mat.prasowe

Nagrania

Zachowały się też nagrania z jej pierwszych wejść na antenę.

Znalazłam starą taśmę video z nagraniami moich pierwszych prób przed kamerą. Wejścia spikerskie "na żywo" nie były nagrywane ani archiwizowane. Znalazłam jednak jedno na you tube. Pewnie ktoś to kiedyś nagrał, a teraz odnalazł i wrzucił dla żartu. I szczerze mówiąc, dziś wygląda to trochę jak żart ;) - skomentowała je Rusin na swoim blogu.

 

Inne nagranie z młodą Kingą Rusin znajdziecie na jej blogu http://kingarusin.bloog.pl.

Kinga Rusin Kinga Rusin Screen z Youtube.com

Kinga Rusin

Kinga Rusin ukończyła na Uniwersytecie Warszawskim dwa kierunki studiów: italianistykę i dziennikarstwo. Choć dziś jest czołową gwiazdę TVN-u to swoja przygodę z telewizją zaczynała w Telewizji Polskiej. Jej praca w redakcji "Teleexpressu" w 1994 roku została doceniona i nagrodzona statuetką Wiktora w kategorii odkrycie telewizyjne roku.

Kinga Rusin, Tomasz LisKolaż lula.pl

Kinga RusinScreen z kingarusin.bloog.pl

W tym samym roku nastąpił także przełom w jej życiu osobistym. 3 czerwca poślubiła Tomasza Lisa, a w trzy dni później siedziała już w samolocie do Stanów Zjednoczonych, gdzie dostał pracę jej nowo poślubiony mąż. Do Polski wróciła w 1997 roku. Stacja TVN przyjęła ją z otwartymi ramionami. Świeżo upieczona prezenterka programu "Wizjer" szybko odeszła jednak z pracy, aby poświęcić się wychowywaniu dzieci. Od 2005 roku gdy zaczęła odnosić sukcesy zawodowe (została prezenterką DDTVN), w jej życiu prywatnym zaczęło się psuć. W 2006 roku rozwiodła się z Tomaszem Lisem, który związał się z jej najlepszą przyjaciółką, świadkową na jej ślubie - Hanną Smoktunowicz.

 

Kinga Rusin i Tomasz Lisskan z okładki

Hanna Lis, Kinga RusinKAPIF

Nowy rozdział w jej życiu zapoczątkowała wygrana w "Tańcu z Gwiazdami". Rusin stała się pewniejsza siebie, zadbała o swoją sylwetkę i stroje. Dziś patrząc na nią, nie można oprzeć się wrażeniu, że od czasu tanecznego show stała się prawdziwie spełnioną kobietą. Ma ugruntowaną pozycję w TVN, napisała książkę,  jest współwłaścicielką firmy "Pat&Rub" produkującej kosmetyki ekologiczne, a u jej boku zagościł nowy mężczyzna - prawnik Marek Kujawa.

Kinga Rusin i Marek KujawaWBF

A jak Wam się podoba 22-letnia Rusin? Czy wraz z upływem czasu można się nią niczym winem jeszcze bardziej zachwycać? Zobaczcie, jak dziś wyglądają okładki z Rusin.

Kinga Rusin. Kinga Rusin. Gala

Kinga Rusin

Kinga Rusin/1.06.2009/GalaKinga Rusin/1.06.2009/Gala

Kinga Rusin dla Kinga Rusin dla "Elle Polska" ELLE/Aldona Karczmarczyk

Kinga Rusin

Kinga Rusinskan z okładki

Więcej o:
Komentarze (25)
To już 20 lat! Jak Rusin wyglądała na początku swojej kariery i jak wypadła na jednym z pierwszych nagrań?
Zaloguj się
  • tupkal

    Oceniono 81 razy 57

    naprawdę bardzo dobrze jej służy nowy photoshop!

  • antonow

    Oceniono 59 razy 47

    "Andrzej Rosiewicz swój szlagier "20 lat minęło, jak jeden dzień..."
    Rozumiem, ze piosenka "40 lat minelo " do najnowszych nie nalezy, ale skoro sie o czyms pisze, wupada sprawdzic, a nie isc " na intuicje"
    Poziom internetowego dziennikarstwa jest marny .

  • m1a

    Oceniono 48 razy 44

    Trzeba jeszcze dodać, że w telewizji nie znalazła się przez przypadek, jej matką chrzestną była Danuta Rinn. Przecież nie można dopuścić by karierę w TV zaczęła przypadkowa, bez odpowiednich znajomości..

  • kkmm

    Oceniono 80 razy 36

    i niech jej sie wiedzie;)
    ja tam sie ciesze z jej sukcesow i zycze jeszcze wiecej....a niech "przyjaciolce" gul skacze

  • palewpiecu2

    Oceniono 24 razy 10

    fajnie wyglądała jak była młoda taka świeża urocza a teraz no cóż lata robią swoje

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 41 razy 9

    Kinia, kinia, kinia rzyg. Znowu zabuliła za usuwanie komentarzy?

  • bonhart

    Oceniono 17 razy 9

    Hmmm... odnośnie zdjęcia nr 1 - wszystkie teksty z okładki "Sukcesu" pasują ewidentnie do Kingusi z okładki tegoż magazynu.. :)))))))

  • potpurka

    Oceniono 36 razy 8

    O rany, 20 lat minęło, a ona nic nie zmądrzała. Ciągle rży. Czy jest z czego, czy nie ma z czego, to rży. A głównie z tego, co sama wypepla.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX