Doda i Szychowski o swojej miłości, seksie, domowych kłótniach i Nergalu

Łóżkowe sprawy i nie tylko, czyli Doda i Błażej Szychowski w "Vivie".
Doda. Doda. screen ze strony polki.pl_viva

Piersi

Przede wszystkim mieliśmy rację. Piersi na zdjęciach oczywiście królowały. Były też typowe pytania: o pierwsze spotkanie, długość związku, byłego partnera i plany na przyszłość. To pierwszy wspólny wywiad pary. Wybraliśmy dla Was najciekawsze wyznania.

W maju się poznaliśmy, ale zaczęliśmy się spotykać dopiero na trasie koncertowej - zdradził Błażej.
Doda z partnerem. Doda z partnerem. kapif

Pech chciał, że Dodę wszyscy znają

Błażej oczywiście musiał opowiedzieć o tym, jak to jest spotykać się z królową. Skromny choreograf przyznał, że na początku go to peszyło. Jednak potem:

Przeżyłem szok, że Dorota jest zupełnie inna, gdy jesteśmy sami, nie jest złośnicą, jak dla ludzi na zewnątrz.

Szychowski przyzwyczaił się szybko, bo w końcu byle kim nie jest. Kiedy Doda szukała najlepszych tancerzy (na których dopiero niedawno mogła sobie pozwolić), to trafiła:

do Błażeja, który ma najbardziej nowoczesną formację choreograficzną w Polsce.
Błażej i Doda Błażej i Doda kapif

Strzała amora, pierwszy seks i pierwsze "kocham cię"

Błażej do Dody: Powiedziałaś do mnie "Cześć" i zapytałaś, jaki mam znak zodiaku. Dostałem pierwszy cios w serce.

Jednak na pierwszych randkach tylko gadali, za to do 7 rano.

Doda: Seks zdarzył się później, ale nie tak bardzo późno.

Ale oczywiście wcześniej, niż "kocham cię":

Doda: Przyrzekłam sobie, że jak do 15 września nie wyzna mi miłości, to z nim zrywam. A kiedy w końcu powiedział: "Kocham cię", zapytałam: "Który to dzisiaj jest?" I widzę 15 września, godzina 23.55. Czary?
Doda Doda screen ze strony polki.pl_viva

Słodkie wyznania

Błażej: ...nie znam drugiej takiej dziewczyny, która jest seksowną, piękną kobietą, a jednocześnie przyjacielem i naprawdę można się przed nią otworzyć. I która chce wsiąść ze mną na motocykl i pognać w dal, chociaż ma chory kręgosłup.
Doda: ...(czasem) mogłabym uciec od niego w cholerę, ale gdy pomyślę, że go nie zobaczę przez dwa tygodnie, to mi serce pęka. A gdy go znów widzę, robi mi się ciepło na duszy. Ale nie tak, żebym zaraz miała go ujeżdżać. Ja jestem bardzo uduchowiona i zawsze moje uniesienia chcę przypisywać głębszej relacji, a nie jakiejś bliżej nieokreślonej chemii.
Doda i Błażej Szychowski Doda i Błażej Szychowski Kapif

Zabawa w dom

Błażej do Dody: Kłócimy się zawsze, jak wchodzi w ciebie Doda, Myszku. A gdy jesteś Dorotką w domku, to zupełnie inna sprawa. 
Moja walka toczy się o to, żebyś w końcu zrozumiała, że dla mnie nie jesteś Dodą, tylko normalną, dobrą dziewczyną

I dodaje, jak Doda zachowuje się w czterech kątach:

Wisi mi na plecach (Doda), dosłownie. Przytula się, obejmując mnie, patrzy oczami małego elfa. Jest taką słodką i dobrą dziewczynką. A między ludźmi zachowuje się natychmiast inaczej. Moim zdaniem uważa, że jeśli pokaże, że jest normalną, cieplutką dziewczyną, to straci swój wizerunek i władzę.

Wizyty w domach rodzinnych:

Błażej: Dla Dody nie było problemów, żeby przyjechać do moich rodziców do Łodzi. (...) Parę tygodni później pojechaliśmy do Ciechanowa, znaleźliśmy z tatą Dody wspólne tematy.
Doda i Błażej Szychowski. Doda i Błażej Szychowski. Kapif

Dziecko czy kariera? Polski show-biznes czy willa w Hollywood?

Oczywiście nie padły żadne deklaracje o ślubie i dziecku. Para niczego nie obiecywała na łamach magazynu. O swoich planach na przyszłość artystka powiedziała tak:

Doda: Wyjedziemy tam, gdzie jest ciepło i gdzie jest normalnie. Nie chcę być drugą Madonną. Jeśli podbiję (świat) to jako Doda i w swoim czasie. Nie mam parcia na karierę. Na pewno Błażej zarobi na willę z basenem na wzgórzach Hollywood. Zawsze chciałam tam żyć.
Doda i Nergal Doda i Nergal Kapif

O Nergalu

Piosenkarka pop i  wokalista deathmetalowego zespołu Behemoth. Nikt nie dawał im większych szans, a oni wbrew wszelkim plotkom byli szczęśliwi i nawet się zaręczyli - 31 grudnia 2009 roku.  Ale w wakacje 2010 roku wszystko się zmieniło. U Nergala wykryto białaczkę. Doda przerwała nagrywanie płyty, aby tylko być przy ukochanym w szpitalu w Gdańsku. Dawała koncerty, na których namawiała wszystkich do rejestrowania się w bazie dawców szpiku. Mówiła o tym wszędzie. Spotkało się to z wielkim odzewem, do Fundacji DKMS - Bazy Dawców Komórek Macierzystych zgłosiło się mnóstwo ludzi gotowych pomóc. Nergal miał przeszczep i wyzdrowiał. No i rzucił Dodę. Pierwszy raz mówi o tym, jak bardzo przeżyła to rozstanie.

Doda do Błażeja: Miałam serce rozerwane na strzępy. Był taki moment, kiedy sięgnęłam dna. Byłeś tego świadkiem - pamiętasz? Kompletnie się rozkleiłam.
Błażej: Zadzwoniła do mnie zapłakana.
Doda: Zrobiłam z siebie kretynkę, jak w wenezuelskiej telenoweli.
Błażej: ...płakałaś, bo twój eks przedstawił w towarzystwie swoją nową dziewczynę.
Doda: Nie mogłam zrozumieć, że minęły dwa miesiące, a on po prostu przyprowadza nową laskę. Złamało mi to psychikę.

Cały wywiad możecie przeczytać w najnowszym numerze "Vivy".

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.