Kochamy Justynę Kowalczyk! A kogo kocha nasza mistrzyni?

Kogo kocha najlepsza polska sportsmenka?
Justyna Kowalczyk Justyna Kowalczyk Fot. Jens Meyer AP

Justyna Kowalczyk imponuje

Justyna Kowalczyk umie rozpieszczać swoich fanów, zgodnie ze starą zasadą: najpierw trzęsienie ziemi, a potem napięcie rośnie. 6 stycznia we wspaniałym stylu wygrała Tour de Ski i to czwarty raz z rzędu. Dzień wcześniej Telewizja Polska i Przegląd Sportowy uznały Justynę Kowalczyk Najlepszym Sportowcem Polski. Skoro nasza sportsmenka tak rozpoczęła rok to czego się możemy jeszcze spodziewać?

Czy Justyna Kowalczyk rzuci narty?

Miłość Justyny do nart wydaje się bezdyskusyjna i odwzajemniona. A jednak Justyna deklaruje, że nawet nartom może powiedzieć adieu, jeżeli tylko znajdzie się mężczyzna, który mocniej poruszy jej serce.

W wywiadzie dla TVN 24 powiedziała:

Myślę, że to przyjdzie z odpowiednimi osobami. Kiedy człowiek trafi na odpowiednią osobę, to po prostu takie rzeczy będą same przychodzić. Ja myślę, że mam już ten komfort, że w sporcie zdobyłam już tyle, że satysfakcjonuje mnie to i jeżeli taka historia zdarzyłaby się w roku mistrzostw świata to wcale bym się nie opierała.
I mogłaby być przerwa wtedy? - zapytał dziennikarz.
Żaden problem - -odpowiedziała.

Czy Justyna zakochała się w Rosjaninie?

Jakiś czas temu chodziły plotki, że Justyna ma słabość do jednego z rosyjskich biegaczy, Nikity Kriukowa lub Aleksandra Pażinskiego. Po jednym z występów to właśnie z nimi fetowała zwycięstwo Rosjan.

Jestem zadowolona z wygranych moich rosyjskich przyjaciół. To był piękny dzień - powiedziała wtedy Faktowi. - Czekając na dekorację wypiliśmy z Nikitą i Aleksandrem co nieco.

Mocna głowa i słabe serce to naprawdę wybuchowa mieszanka. Czy rzeczywiście Justyna miała słabość do jednego z rosyjskich sportowców?

Justyna Kowalczyk Justyna Kowalczyk Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Tajemniczy chłopak Justyny

Nigdy się nie dowiedzieliśmy, czy polska biegaczka faktycznie miała słabość do któregoś z nich. Zresztą, szybko pojawiły się słuchy, że serce naszej biegaczki bije dla kogoś znajdującego się zdecydowanie bliżej bo w składzie ekipy przygotowującej Justynę Kowalczyk do występów.

Ten chłopak jest masażystą w jej teamie - informuje Rewia powołując się na swoje źródła.
Justyna Kowalczyk Justyna Kowalczyk Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Blisko siebie

Jeżeli to prawda, to byłby to nadzwyczaj interesujący zbieg okoliczności. Mając ukochanego i zarazem profesjonalistę tuż obok siebie łączyłaby Justyna przyjemne z pożytecznym. Miejmy zatem nadzieję, że przebywanie 24 godziny na dobę z ukochanym, łączenie z nim życia prywatnego z zawodowym wyjdzie Justynie na dobre.