Polka bije rekord seksualny. Chce przespać się ze 100 tysiącami mężczyzn. Tak wyglądał seks maraton w Pradze

Hobby i zainteresowania bywają różne. Anna Lisewska rozsławia Polskę w niekoniecznie pozytywny sposób bijąc rekord seksualny. Zamierza uprawiać seks z 100 tysiącami mężczyzn na całym świecie. Teraz odwiedziła Pragę. Wywołała tam niemałą furorę. Zobaczcie, jak wyglądało to spotkanie.
Anna Lisewska. Anna Lisewska. East News

Anna Lisewska

Ania Lisewska postawiła przed sobą ambitny cel. Chce przespać się ze 100 tysiącami mężczyzn.

Rekord to jest 100 tysięcy mężczyzn, traktuję to jako przyjemność - powiedziała w rozmowie z Se24.pl.

Lisewska rozsławiła już Polskę, chociaż nie jest to wymarzona dla naszego kraju popularność.

Polka, Ania Lisewska zaczyna bić rekord w przespaniu się ze 100 tysiącami mężczyzn na całym świecie - podpisuje jej zdjęcie międzynarodowa agencja fotograficzna.

Gdyby udało się dopiąć celu, byłby to rzeczywiście rekord świata. Jednak za tak nietypowym zadaniem stoi coś więcej niż tylko przyjemność.

W Polsce seks jest nadal tematem tabu, a każdy, kto chce spełnić swoje fantazje seksualne jest uważany za zboczeńca, prostytutkę czy chorego psychicznie - wyjaśnia jej motywację agencja fotograficzna.
Anna Lisewska. Anna Lisewska. East News

Anna Lisewska

Aby pobić rekord, Lisewska wzięła udział w Seks Maratonie, który odbył się w Pradze, w klubie Lucky Lucky. Swoje wrażenie opisała na gorąco na blogu:

Praski dworzec "główny" przywitał mnie swoją wielkością,ale przede wszystkim liczbą ludzi.Maszerując po korytarzach budynku,czułam spojrzenia wszystkich na sobie.Niekoniecznie dlatego,że od kilku dni w największych czeskich mediach,temat mojego seks maratonu był numerem jeden,ale dlatego,że postawiłam na duży dekolt :-) - pisała na blogu.

Rekordzistka budziła w Czechach spore emocje:

Po wymianie kilku zdań "napadli" na mnie czescy dziennikarze :-D Po raz pierwszy poczułam, że tak naprawdę jestem troszkę rozpoznawalna w Czechach! Następne pół godziny spędziliśmy na wywiadach, fotkach oraz kręceniu filmików.Tutaj wspomnę, że wraz z dziennikarzami przyszedł Robert Rosenberg, czeska gwiazda filmów porno oraz celebryta. Prywatnie bardzo fajny i wyluzowany facet. Dodam,że był współorganizatorem niedawnych targów erotycznych w Warszawie. Po wywiadach, zdjęciach filmach i rozmowach udaliśmy się już do hoteliku. Szybki prysznic i kolejne zdjęcia i filmiki tym razem na mieście - pisała na blogu.
Anna Lisewska. Anna Lisewska. East News

Anna Lisewska

Przez takie zainteresowanie można poczuć się jak celebrytka. Ale Lisowska twierdzi, że jest zwykłą dziewczyną.

Po kilku godzinach ciągłego "śledzenia" mnie przez takie tytuły jak Extra.cz czy Blesk, poczułam zmęczenie, ale i zakłopotanie. Dlaczego? Ja nie jestem żadną gwiazdą! Jestem Ania Lisewska! Jestem zwykłą dziewczyną, która chce przespać się ze 100 tysiącami mężczyzn, nic więcej :-P Kolejne godzinki jednak przybliżały mnie do startu imprezy, który miał nastąpić o godzinie 20 - dodała.

Rzeczywiście o Ani napisały czeskie portale:

Seksualna rekordzistka z Polski jest już tutaj: Nie uwierzycie, czym przyjechała do Pragi! - głosi nagłówek Extra.cz.

Extra.czScreen z Extra.cz

Odpowiedzi na to pytanie udzieliła sama zainteresowana na blogu:

Na stacji Olomouc okazało się, że jest małą awaria i trzeba będzie poczekać nawet kilka godzin! (...) Najlepsze/najdroższe rozwiązanie?? Czeska taksówka :-P Pan Roman, bo tak miał na imię kierowca taksówki, doskonale wiedział, że mało mamy czasu. Nie patrząc na przepisy dowiózł nas do Pragi nawet przed czasem! Największy ból pojawił się w momencie, kiedy trzeba było zapłacić za ten "mały kurs". Ale od czego mamy "sponsora" wyjazdu Piotra? - relacjonowała na blogu.

Jej przyjazd reklamował także czeski portal Tn.cz.

Seksualna rekordzistka będzie w Pradze za niecały tydzień! Odwiedzimy ja, aby wszystkiego się dowiedzieć - głosi nagłówek.

Anna LisewskaScren z Tn.cz

Anna Lisewska. Anna Lisewska. East News

Anna Lisewska

Lisewska ma 21 lat, urodziła się i wychowała w Krakowie. Nie ukrywa, że po prostu kocha seks:

Robię to co kocham. Kocham seks i facetów. Dla większości społeczeństwa jest jeszcze to nie do przyjęcia, a na pewno już jest to szokiem - pisała na blogu.

Nie zamierza ukrywać swojego celu i kreuje się jako wyzwolona pod każdym względem:

Każdy to robi, ale wszyscy ukrywają. Powstają i funkcjonują grupy oraz kluby swingersów, gdzie można bez oporów realizować swoje, nawet najskrytsze fantazje? Ja poszłam krok dalej i nie będę się z tym kryła. Zamierzam zrealizować mega maraton seksu w każdym mieście w Polsce. Do tego celu potrzebuję jednak Was panowie. Sądząc po wiadomościach,które otrzymuje od Was, że mój pomysł przypadł Wam do gustu - pisze na swoim blogu.
Anna Lisewska. Anna Lisewska. East News

Anna Lisewska

Na seks maratonie w Pradze znalazło sie sporo chętnych. Jak rekordzistka wpadła na taki pomysł?

Pomysł wziął się z głowy, mam szalone pomysły. Studiuję psychologię, więc to taki mały test - powiedziała w rozmowie z Se24.tv.

Pomysł zrodził się pod wpływem emocji, ale Lisewska konsekwentnie go realizuje. Jej pierwszy wpis dotyczący bicia rekordu na blogu pochodzi z 18 kwietnia 2013 roku.

Postanowiłam, że podejmę się pewnego rodzaju zadania. Będę pierwsza na świecie kobietą,która prześpi się z 100 tysiącami  mężczyzn. Żart? Nie! Wiem, jak nazwiecie mnie po tym wpisie, ale szczerze? Mam to w czterech literach! Liczy się przygoda! Postanowiłam ustanowić ten rekord pod wpływem emocji. Jak chcę to zrobić? Najszybciej jest to zrobić w weekend, gdzie męskie hormony szaleją dwukrotnie. Postanowiłam, że co weekend podczas dyskotek w każdy piątek i sobotę, będę to robiła ze setka męskich ogierów w całej Polsce - pisała na blogu.
Anna Lisewska. Anna Lisewska. East News

Anna Lisewska

Co trzeba zrobić, by umówić się z Lisewską?

Przez Facebooka się umawiam i przez skrzynkę mailową. Musi wejść na mojego fanpage'a polubić go i wysłać prywatną wiadomość, nic więcej. Zamieszczam informacje na blogu, gdzie i kiedy. W hotelach się spotykam, o konkretnej godzinie i wtedy zbieram chętnych. Spotykam się od konkretnej godziny do konkretnej godziny - powiedziała w rozmowie z Se24.tv.

Seks rekordzistka jest wolontariuszką. Jednak, żeby się z nią spotkać trzeba zapłacić 40 zł... na opłaty administracyjne.

Lisewska ustaliła sobie reżim czasowy na każdego delikwenta.

20 minut poświęcam jednemu i nie przekraczam tego czasu. Żaden się nie zdarzył, któremu chciałabym poświecić więcej czasu. Podchodzę do tego profesjonalnie i nie chcę dla nikogo łamać tej zasady - powiedziała w rozmowie z Se24.tv.

To oczywiste, że takie hobby budzi skrajne emocje.

Różne są reakcje, jedni pozytywnie, drudzy negatywnie. Zależy też od gustu człowieka - powiedziała w rozmowie z Se24.tv.
Anna Lisewska. Anna Lisewska. East News

Anna Lisewska

Twierdzi, że poza seksem ma też inne zainteresowania:

Studiuję psychologię. Rysuję, chcę też projektować swoją kolekcję ubrań - powiedziała w rozmowie z Se24.tv

I tu się pojawia pewna rozbieżność, bo w innym wywiadzie stwierdziła, że studiuje marketing:

Studiuję marketing i zarządzanie. Firma, w której pracuję, widzi "potencjał" mojej osoby i postanowiła mi pomóc. Odcięłam się od rodziny i znajomych, ponieważ nigdy nie mogłam na nich liczyć - zdradziła w rozmowie z Se.pl.
Anna Lisewska. Anna Lisewska. Screen z Facebook.com

Anna Lisewska

Lisewska prowadzi swój profil na Facebooku, na którym zamieściła klika odważnych fotek.

Anna LisewskaScreen z Facebook.com

Dodała także zdjęcie ze swojego pobytu w Pradze.

Ania LisewskaScreen z Facebook.com

Na Facebooku zaprasza także na kolejny seks maraton, który ma się odbyć w Warszawie.

Ania LisewskaScreen z Facebook.com

Wydaje się, że Lisewska ma wszystko przemyślane, ale jej cel wcale nie jest łatwy do osiągnięcia. Na jej blogu znajduje się aktualny "seks licznik". Widnieje na nim wynik: 394 mężczyzn.

Ania LisewskaScreen z Anialisewska.pl

Do 100 tysięcy więc jeszcze daleko.

Więcej o: