Warsaw Shore: Rośnie napięcie w domu. 'Rozebrałem się, aby dodać jej otuchy', 'Mała doprawiła k*tasa'

Przed Wami nasz subiektywny wybór najbardziej hardcore'owych/zaskakujących/szokujących sytuacji z 4. odcinka "Warsaw Shore".
Duża Ania, Kuba Duża Ania, Kuba Screen z Facebook.com/warsawshoreofficial

Bez pracy nie ma...

W tym sezonie Ekipa zmieniła pracę. Teraz po dwie osoby codziennie jeżdżą do myjni i myją samochody. Duża Ania i Kuba nie wytrzeźwieli jeszcze po nocnej imprezie i rano nie zamierzali jej kończyć. W samochodzie wypili kilka "ubotów", w efekcie Kuba ledwo trzymał się na nogach.

Przyjechaliśmy do prazy już naj*bani - opowiadała Ania.
Przez chwilę musieliśmy udawać trzeźwych - mówił Kuba. - Powiedzieli, że takie mają odgórne zasady i nie możemy przychodzić do pracy pijani.

No kto by pomyślał?

Ewelina Ewelina Plotek Exclusive

Nowe związki

W poprzednim odcinku doszło do burzliwej konfrontacji Eweliny z Pawłem, do którego ona żywi nieodwzajemniane uczucia. Mała Ania tymczasem nie mogła dojść do porozumienia z Alanem, gdyż ten nie był zainteresowany tworzeniem bardziej trwałej relacji.

Po tym naszym zerwaniu, zakończyłyśmy nasz związki - mówiła Mała. - Skoro z Anką się macają pod stołem, to niech się macają.

Ewelina z zadowoleniem przyjęła fakt, że razem z przyjaciółką znalazły się w podobnej sytuacji.

Mała doprawia sobie k*tasa i jesteśmy w związku - podsumowała Ewelina
Mała Ania Mała Ania Kapif

Nowo-mowa

Mała Ania do pracy jechała z Alanem. Aby zademonstrować nowe podejście relacji z chłopakami, dziewczyny zrobiły sobie plakietki z napisem "broken".

No widzisz jestem "broken", czy nie - zagadnęła Ania Alana.

Alan albo nie chciał zgłębiać tematu podrzuconego przez Małą, albo nie wiedział do końca, co oznacza napis na plakietce Ani.

A on się mnie pyta, że czy się dzisiaj łamałam. A łamanie to jest, że się s*ało - opisywała rozmowę Ania.
Ala, Paweł Ala, Paweł Kadr z MTV

Na heban

Ewelina i Ala pojechały na opalanie natryskowe. Towarzyszyli im również Paweł oraz Wojtek. Paweł wszedł za Alą do gabinetu. Dziewczyna rozebrała się do majtek.

Rozebrałem się do naga, stanąłem za nią, żeby jej dodać otuchy - mówił Paweł. - Ala mile mnie zaskoczyła. Pierwszy raz się mnie nie wstydziła.

 

EwelinaKadr z MTV

 

Ala zdecydowała się na delikatniejszą opaleniznę niż Ewelina.

Ewelina chciała wyglądać jak J.Lo, jak kolumbijska chica, a wyszło jakby skończyła drugą zmianę w Kopalni Wujek - komentował potem Paweł.
Jakby weszła do jaskini, to by jej nie było widać - dodał Wojtek.
Ewelina Ewelina Plotek Exclusive

Konfliky interesów

Ewelina była podrywa przez kilku mężczyzn. Nie każdy zrobił dobre wrażenie.

Wyjął jakiś plik stówek. Myślał, że będę robiła do niego maślane oczy. Udawał jakąś wyższą pierdolencję.

W końcu spodobał jej się chłopak, z którym w pubie rozmawiała Mała. Nim reszta Ekipy zaczęła zbierać się do wyjścia do domu, Ewelina pojechała z nowo poznanym facetem do willi. Skierowali się od razu do bzykalni. Gdy reszta z uczestników w końcu wróciła, nie mogła nie zwrócić uwagi na dzikie odgłosy z pokoju.

Jękała jak z pornusa - mówił Alan. - Weszliśmy, ściągnęliśmy kołdrę, żeby zobaczyć, jak oni tam to robią.

Ania "Mała", warsaw shore,Screen z MTV

Gdy kołdra spadła na ziemię, okazało się, że para nie kopulowała, udawali jedynie ruchy frykcyjne, będąc w ubraniach.

Ruchałaś ziomka, którego ja se wypatrzyłam - mówiła rozżalona Mała.
Ruchałam? To było udawane, żeby on był zazdrosny - tłumaczyła się Ewelina.
Warsaw Shore, Paweł Warsaw Shore, Paweł Screen z Youtube.com

Kto zacz ten Patryk?

Ekipa świętowała Dzień Świętego Patryka. Dla Pawła nie było do końca jasne, kim on był.

Nie wiem, kto to był, chyba jakiś naczelnikiem melanżu, bo pojechaliśmy do klubu, gdyby był misjonarzem, to byśmy pojechali do kościoła.
Alan, Paweł Alan, Paweł Screen z Facebook.com/warsawshoreofficial

Między młotem a kowadłem

Choć odcinek 4. był bez porównania spokojniejszy niż poprzedni. To jednak rosło ciągle napięcie między Alanem a jego dwoma adoratorkami: Dużą Anią i Małą Anią.

Ania chyba była podjara tym moim treningiem. Dawał mi sygnały. Oczko puszczała, i uśmiechała się fajnie - mówił Alan.

Alan imponuje Dużej Ani.

Jest bardzo wysportowany i jest mega seksowne. W domu to dopiero szalałam, miałam dreszcze na całym ciele, nie wierzę, po głowie mi ciarki zaczęły chodzić. Pierwszy raz widziałam tak konkretny trening faceta, jeśli chodzi o sztuki walki - opowiadała o treningu Alana z podnieceniem.

Alanowi, zainteresowanie dwóch domowniczek jego osobą, nie było na rękę.

Duża Ania to jest niebo. Mała Anią jest taką ulicznicą - analizował Alan.

Chłopak poprosił o radę Pawła.

Duża to jest taka femme fatale, ona ci nie da - diagnozował Paweł.  - Większą uwagę bym skupił na Małej, ale też pozwalałbym się zdobywać Dużej.