Marta Wierzbicka u Wojewódzkiego o PIERSIACH: Najgorsze jest to, że jak jem, to nie tyję, tylko ROSNĄ!

U Kuby Wojewódzkiego gościła słynąca z dużego biustu i chęci zmniejszenia go Marta Wierzbicka i kabareciarz, Abelard Giza. Co powiedzieli?
Kuba Wojewódzki, Abelard Giza. Kuba Wojewódzki, Abelard Giza. X-news

Abelard Giza

Do swojego programu Kuba Wojewódzki zaprosił osoby, które wstrząsnęły ostatnio show-biznesem: Abelarda Gizę i Martę Wierzbicką. O Abelardzie Gizie zrobiło się głośno za sprawą jego dowcipu o papieżu. Słowa "Papież to jest zwykły facet. On puści bąka. Tak, normalnie, zjada, przełyka, trawi" nie spodobały się posłom PIS-u i oskarżyli go o obrazę uczuć religijnych. Mimo że Giza jest obecny na scenie kabaretowej od 14 lat, dopiero ten monolog, sprawił, że usłyszała o nim niemal cala Polska. Zaczęło się dość odważnie. Kuba nawiązał do swojego głośnego dowcipu o Ukrainkach:

Mój reżyser mi mówi, że ja mam granicę humoru przesunięta daleko za Ukrainę - pochwalił się Wojewódzki.

W programie Giza przekonywał, że trzeba mieć dystans do siebie. Przy okazji nauczył Wojewódzkiego nowego obcego słówka "stand up", oznaczającego popularne w USA monologi komików:

Używam takiego języka w kontekście stand up i tego co robię. (...) Tym charakteryzuje się stand up, że ma dowolność języka, dowolność tematów. Dzisiejszy język się zwulgaryował i mam na to wpływ w swoim małym podwórku, ale jeżeli ktoś się obrusza na słowo "d*pa", " bąk" czy mocniejsze to jest dla mnie hipokrytą, bo wszyscy przecież przeklinamy - przekonywał.

Abelard GizaX-news

Giza nie próżnował i swoje 5 minut u Kuby wykorzystał, by promować swoje dokonania i udowodnić, że jego twórczość to nie tylko jeden dowcip o papieżu. W tym celu zdradził, że nakręcił... parodię arabskiego filmu porno o znamiennym tytule" Teherańska rura 2".

Zrobiliśmy parodię irańskiego porno. Występuje w nim laska cała opatulona, widzi że rura pękła. Wchodzi koleś, wygląda jak teherański hydraulik. I podają sobie ręce i mówią "ooo". A potem podchodzi drugi koleś i witają się na trzy ręce. Bo to jest wszystko co można zrobić w teherańskim porno - relacjonował.

Cóż, Giza z pewnością umie przykuć uwagę. Komik deklarował, że za dowcip o papieżu nie zamierza przepraszać.

Abelard Giza. Abelard Giza. X-news

Abelard Giza

Giza rzeczywiście za cel obrał sobie szokowanie i przekraczanie granic. Komik nie bał się dotknąć nawet najbardziej intymnych tematów:

Mówię o tym, że wszyscy się masturbujemy - zaczął odważnie.
Hello?! - zdziwił się Kuba i zrobił minę świadczącą o tym, że on tego z pewnością nie robi.
Stary, błagam Cię! - nie dowierzał Giza.
No dobra, kiedy ostatnio uprawiałeś autoerotyzm? - wiercił dziurę Wojewódzki.
Uprawiam, tak jak każdy z nas uprawia - brnął komik.

Wojewódzki starał się udowodnić, że jego ten problem nie dotyczy:

Ja nie uprawiam, ja staram się tak uporządkować życie, żeby inni uprawiali za mnie - oznajmij z dumą.
Żeby ktoś za ciebie uprawiał twój autoerotyzm? - nie nadążał Giza.
Jakoś tak zauważyłem w twoim wzroku nadzieję - spuentował Wojewódzki.

Abelard GizaX-news

Wojewódzki przy Gizie otworzył się jak nigdy. Prowadzący pierwszy raz nawiązał do słynnej już kłótni z Kingą Rusin ("Kinga jest utrapieniem ze swoim poczuciem wyższości"). Pytając Gizę o granicę humoru, Kuba nagle zadeklarował:

Moją świętością,  z której nie będę więcej żartował jest Kinga Rusin - powiedział Wojewódzki.

Wojewódzki nawiązał też do przykrego doświadczenia, które spotkało Karolinę Korwin Piotrowską. W pożarze jej mieszkania zginęły zwierzęta: dwa koty i dwa psy. A Wojewódzki to skomentował:

Jakbym miał taką właścicielkę, to bym na miejscu tego zwierzątka sam dokonał aktu samospalenia.

Przesadził?

Marta Wierzbicka, Kuba Wojewódzki. Marta Wierzbicka, Kuba Wojewódzki. X-news

Marta Wierzbicka

Na drugiej szali została postawiona Marta Wierzbicka, o której głośno zrobiło się dlatego, bo niedawno zadeklarowała, że chce ZMNIEJSZYĆ swój biust. W tak abstrakcyjny pomysł nie mógł oczywiście uwierzyć Wojewódzki. Prowadzący za punkt honoru wziął sobie przekonanie Wierzbickiej, by tego nie robiła i trzeba przyznać, że wychodziło mu to dosyć dobrze. Twierdził, że biust aktorki występującej w "Na Wspólnej" to wręcz dobro narodowe, które oczywiście trzeba chronić:

Czemu to chcesz zrobić? - pytał dramatycznie - To tak, jakby ktoś nam zabrał Hel albo Zakopane. Urwałoby się coś - przekonywał.

Prowadzący dziwił się, że w dzisiejszym świecie, w którym niewątpliwie obiektem kultu są duże piersi, Wierzbicka chce zrobić coś wręcz przeciwnego. W pewnym momencie aktorka miała już dosyć rozmowy wciąż o tym samym:

Ale co, patrzymy na mnie tylko przez pryzmat piersi? - zapytała zrezygnowana.

Marta Wierzbicka, Abelard GizaX-news

Dla Kuby to wystarczający temat:

No, jak wchodzisz na plan, to najpierw wchodzą piersi - zawyrokował.

Na nic zdały się tłumaczenia Wierzbickiej, że źle się czuje z dużym biustem. Było też o wykształceniu Wierzbickiej.

Studiuję na Akademii Sztuk Pięknych sztukę nowych mediów. Fotografia,  multimedia, operatorka, montaże filmów - wyliczała.
O,  mogłabyś z nim zmontować te koreańskie pornosy - ożywił się Kuba wskazując na Gizę.

Dla Wojewódzkiego to była doskonała okazja, żeby złapać się za ręce i powzdychać, niczym w parodii filmów dla dorosłych. Co też cała trójka ochoczo uczyniła.

Marta Wierzbicka, Abelard Giza, Kuba WojewódzkiX-news

Marta Wierzbicka, Kuba Wojewódzki. Marta Wierzbicka, Kuba Wojewódzki. X-news

Marta Wierzbicka

Przy okazji mogliśmy się nieco dowiedzieć o związkach Kuby Wojewódzkiego. Dziwił się, że 22-letnia Wierzbicka jest ze swoim narzeczonym od 6 lat. Kuba nie mógł tego ogarnąć:

Ile wy jesteście razem? - dopytywał.
6 lat. Nie byłeś tak długo w związku? - spytała.
W takim długim związku nie byłem. Znaczy z jedną dziewczyną to nie byłem - odpowiedział Wojewódzki.

Wojewódzki, jak przystało na kogoś, kto słynie z podziwiania kobiecego ciała, skupił się na tatuażach Marty Wierzbickiej. Na jednej ręce ma bowiem rysunek sowy, zaś na drugiej symbol trójkąta:

Musiałaś być nieźle nagrzana! - skomentował
Jestem nagrzana cały czas, ale chciałabym mieć cała rękę wydziaraną! - zdradziła.
Co wyraża trójkąt? - dopytywał z niedowierzaniem Kuba.

Tu do rozmowy włączył się Abelard Giza:

Żeby sówka miała na czym zagrać - zażartował.

Marta Wierzbicka, Abelard GizaX-news

Temat ogromnego biustu aktorki jednak wciąż powracał:

Najgorsze jest to, że jak jem to nie tyję, tylko rosną - poskarżyła się nagle Wierzbicka.

W programie Wojewódzki usłyszał przykrą prawdę o sobie.

Umówiłabyś się ze mną na randkę? - dopytywał aktorkę.
No chyba nie. Jesteś w wieku mojej mamy - mówiła skruszona.
Twoja mama jest taka młoda? - pytał z nadzieją.
Nie... - pozbawiła go złudzeń Wierzbicka.

Ostatecznie misja Kuby się powidła. Udało mu się przekonać 22-letnią aktorkę, by przynajmniej zastanowiła się, nad operacją zmniejszenia biustu:

Może tego nie zrobię. Może - wyrzekła pewnie przytłoczona siłą argumentów.