Vanessa Hudgens w "Marie Claire": Chcę starego mustanga, dzieci i Oscara

Pojawia się w najnowszym wydaniu magazynu.

Vanessa Hudgens

Vanessa Hudgens jest gwiazdą najnowszego, październikowego, wydania magazynu "Marie Claire". Na okładce wygląda... inaczej niż zwykle. Poważniej?

Vanessa Hudgens

W wywiadzie Nessa opowiedziała m.in. o swojej karierze, szczęściu i planach na przyszłość.

Początki kariery były trudne dla Vanessy i jej rodziny:

Pieniądze były wielką rzeczą. Moi rodzice zawieźli mnie do Los Angeles, co dużo kosztowało - ze względu na benzynę, wzięli dużo kredytów, żeby poruszać się z miejsca na miejsce, aby być blisko Los Angeles. Rodzina zdecydowanie walczyła. Bardzo mnie wspierali. Dali mi naprawdę wiele, aby mogła być tu, gdzie jestem - zdradziła w "Marie Claire".

Vanessa Hudgens

Vanessa jest jedną z tych osób, które dobrze czują się sama ze sobą i uwielbia to, co robi.

Czuję się dobrze ze sobą - dbam o to, co kocham i co czyni mnie silnym. Jestem dumna z tego, co robiłam ostatnio. Nie obchodzi mnie to, jeśli ktoś tego nie lubi, ponieważ ja to kocham - powiedziała.

Vanessa Hudgens

Teraz dziewczyna skupia się za karierze, a o czym marzy?

Stary mustang, dzieci i Oscar - to jej plany na przyszłość.

W "Marie Claire" Vanessa opowiedziała także o szczęściu.

Masz wybór, czy chcesz być szczęśliwy, czy nie. Ja wybrałam szczęście. I to dobrze się sprawdza - wyznała w wywiadzie.

Radość można czerpać z najmniejszych rzeczy, a gdy jest się pozytywnie nastawionym do życia, łatwiej o szczęście :)

Więcej o: