5 powodów, dla których Bachleda-Curuś przestała być hot

Alicja Bachleda-Curuś. Jeszcze kilka lat temu wzbudzała zachwyt krytyków filmowych. Wzbudzała także zainteresowanie widzów. Grała w serialach, filmach. Polacy ją uwielbiali. Prawdziwy boom na "ABC" nastąpił, gdy związała się z hollywoodzkim aktorem Colinem Farrellem. Dziś mało wiemy o jej życiu prywatnym, a media nie śpieszą się, aby o niej pisać. Dlaczego? Oto 5 powodów.
Alicja Bachleda-Curuś Alicja Bachleda-Curuś Kapif

Straciła kontrakt reklamowy

Alicja Bachleda-Curuś była ambasadorką marki "Pantene". W grudniu wygasł kontrakt gwiazdy z firmą. Media spekulowały, że producent szamponów nie był zadowolony z reklamy, a sprzedaż spadła. Nowy rok przyniósł nowe fakty. Okazało się, że Bachleda-Curuś nie jest już ambasadorką kosmetyków. Zastąpi ją Marta Żmuda Trzebiatowska. Alicja Bachleda-Curuś straciła tym samym ważne źródło dochodu. Wydaje się więc, że "gwiazda" aktorki powoli gaśnie.

 

Alicja Bachleda-Curuś Alicja Bachleda-Curuś Kapif

Nie jest już z Colinem Farrellem

Na początku zeszłego roku, w rozmowie z "Twoim Stylem", przyznała, że rozstała się z ojcem swojego syna Henry'ego Tadeusza, Colinem Farrellem.

Ważne, by spojrzeć na związek z boku i zastanowić się, czy idziemy we właściwym kierunku. Cieszę się, że nam się to udało i podjęliśmy z Colinem decyzję, by nasz związek przerodził się w ten bardziej przyjacielski, równocześnie odnosząc się z szacunkiem do uczucia, które nas łączyło. Bo mimo że nie żyjemy razem, jesteśmy sobie bliscy i wzajemnie się wspieramy. I zależy nam, żeby w miłości wychowywać naszego Henia.

Zainteresowanie życiem prywatnym aktorki diametralnie spadło. Gdy była dziewczyną hollywoodzkiego gwiazdora, media chętnie o niej pisały. Nie tylko te polskie, ale także zagraniczne. Popularność topniała z miesiąca na miesiąc, bo okazało się, że bez Colina Farrella dla wielu stała się "anonimowa". W Polsce jeszcze jakiś czas chętnie o niej pisano, ale i tu, na własne życzenie, o ABC robiło się coraz ciszej.

Colin Farrell i Alicja Bachleda-Curuś/FORUM

Gdy aktorka była jeszcze z przystojnym Irlandczykiem, nie ruszała się z domu bez ochroniarzy. Jak prawdziwa gwiazda Hollywood. Pamiętne było jej przybycie do Gdyni na festiwal filmowy w 2010 roku. Ochroniarze towarzyszyli jej na każdym kroku:

Alicja Bachleda-Curuś

alicja bachleda-curuś, colin farrell, henry tadeusz farrell, dzieci gwiazdlength strapless cleavage navy blue dress hand on hip gown black tuxedo tux bow tie couple silver clutch bag bracelet   CAP/ADM/KB   Kevan Brooks/Admedia/Capital Pictures

 Colin Farrell

Alicja Bachleda-Curuś Alicja Bachleda-Curuś Kapif

Mieszka w Los Angeles

Alicja Bachleda-Curuś od ponad roku mieszka w Los Angeles. Wybrała Stany Zjednoczone, bo tam ma przyjaciół, tam mieszka Colin Farrell, który utrzymuje kontakty zarówno z nią, jak i z ich synkiem Henrym Tadeuszem.

To w Los Angeles kupiła dom, który teraz remontuje. O powrocie do Polski nawet nie myśli. To kolejny powód, dla którego Alicja Bachleda-Curuś przestaje być popularną gwiazdą w Polsce. Nie wiemy nic o jej życiu prywatnym ani zawodowym. Amerykańskie media nie donoszą o jej losie, bo tam nie jest gwiazdą. Brutalnie mówiąc - Amerykanów nie interesuje Alicja Bachleda-Curuś.

Sprawa wyglądałaby inaczej, gdyby aktorka mieszkała w Polsce. Byłyby większe szanse na dotarcie do informacji o aktorce.

colin farrel, alicja bachleda-curuś, rozstania gwiazd

Alicja Bachleda-Curuś Alicja Bachleda-Curuś Kapif

Nie gra w polskich produkcjach

W 2002 roku Alicja Bachleda-Curuś dołączyła do obsady serialu "Na Dobre i Na Złe". Grała w nim dwa lata. Kojarzona była jednak przede wszystkim z roli Zosi w filmie "Pan Tadeusz". Granie w rodzimych produkcjach powodowało, że aktorka wciąż była na topie.

Gdy zaczął się jej romans z Hollywood, zakończył się ten z polskimi produkcjami. W 2004 odeszła z "Na Dobre i Na Złe". Do dziś nie zagrała w żadnym polskim serialu, nie wystąpiła tez dawno w polskim filmie, chociaż teraz podobno ma takie plany. Praktycznie zniknęła z mediów.

Bachleda-Curuś gra jednak w zagranicznych produkcjach. W 2011 wystąpiła w filmie "The Girl Is in Trouble", w 2010 roku w "Friendship!" oraz w 2009 w słynnym "Ondine", gdzie poznała Colina Farrella.  Żaden nie odniósł sukcesu komercyjnego.

Alicja Bachleda-Curuś i Colin Farrell w filmie Ondine

W 2012 roku zobaczymy ją w koprodukcji włosko-polsko-tureckiej pt. "Bitwa pod Wiedniem". Mało wiemy o produkcji, ale być może to właśnie rola Eleonory Lotaryńskiej pchnie jej karierę do przodu. 

Alicja Bachleda-Curuś

Alicja Bachleda-Curuś Alicja Bachleda-Curuś Kapif

Bywa w Polsce, ale odgania paparazzi

W Polsce pojawia się dwa razy do roku. Aby odwiedzić rodzinę, Kraków, spotkać się z przyjaciółmi. Przylatuje także po to, aby pokazać synkowi Polskę. Nikt jednak nie wie, kiedy przyleci, jakim samolotem i jak będzie poruszać się po rodzinnym Krakowie. To tajemnica. Dlaczego? Sama Alicja Bachleda-Curuś nie chce, aby paparazzi śledzili ją podczas pobytu w rodzinnych strojach.

To kolejny powód, dla którego Alicja Bachleda-Curuś zniknęła z życia publicznego. Jak tak dalej pójdzie, media kompletnie przestaną się interesować jej życiem zawodowym czy prywatnym.

alicja bachleda-curuś, colin farrell, henry tadeusz farrell