Górniak olała fanów

Bez żadnego powodu odwołała występ na festiwalu, na którym miała być główną gwiazdą.

Edyta Górniak znana jest ze swoich humorów, godnych divy o światowej sławie. Tym razem ucierpieli jej fani i telewidzowie. Edyta na kilka dni przed występem odwołała koncert na Sopot Hit Festiwalu.

 

TVP 2, organizator imprezy opublikował tylko lakoniczny komunikat:

 

Zgodnie z informacją otrzymaną od pana Dariusza Krupy, reprezentującego Edytę Górniak w rozmowach dotyczących festiwalu TVP 2, piosenkarka nie wystąpi na tegorocznym Sopot Hit Festiwal. Menedżer artystki nie podał powodu tej decyzji. Rezygnacja Edyty Górniak z udziału w festiwalu nastąpiła z przyczyn niezależnych od Telewizji Polskiej.

 

Dziennikarze "Super Expressu" skontaktowali się z Dariuszem Krupą, menadżerem artystki. Ten obiecał przekazać oficjalne stanowisko Edyty w środę. W ciągu dnia, kilkakrotnie przekładał godzinę, a później przestał odbierać telefony.

 

Żadnego konstruktywnego powodu nie umiała też podać Karolina Siudyła - osoba dbająca o wizerunek piosenkarki.

 

Odpowiedzialności za odwołanie występu nie ponosi Polsat. Jak wyjaśnił pracownik stacji:

 

To jest wydarzenie artystyczne. Edyta jeżeli miałaby ochotę wziąć w nim udział, to nic nie stało na przeszkodzie. Tak jak np. w Top Trendach występują gwiazdy nie tylko związane z Polsatem, tak Edyta może dawać koncert, gdzie chce.

 

Co tym razem nie odpowiadało Edycie, "kiepskiej baletnicy"?