Krupa podłamany planami Górniak

Ona chce mu odebrać dziecko, a on chce dla niego jak najlepiej. Kto wygra w tym sporze?

Istnieją spore podejrzenia, że Dariusz Krupa i Edyta Górniak nie umieją już ze sobą rozmawiać. Skąd taki wniosek? Małżonkowie (póki co) porozumiewają się ze sobą za pomocą tabloidów. Wczoraj Edytka zwierzała się "Faktowi", a dziś Darek odpowiada w "Super Expressie".

- Brak mi słów, żeby skomentować to, co powiedziała Edyta - powiedział "swojej" gazecie.

A co powiedziała? Że będzie rozwód, że nie chce, aby Darek był jej menadżerem, że Edyta nadal ma plany wyjechać, i że chce zabrać syna. To ostatnie boli Krupę najbardziej.

- Najważniejsze jest teraz dla mnie, żeby zapewnić synowi spokojne życie, chociaż wiem, że w tej sytuacji to prawie niemożliwe - dodał.

Znajomi są pewni, że Edyta odbierze mu syna. Na razie dzielą się opieką nad nim, ale być może Krupa będzie musiał pogodzić się z rolą niedzielnego ojca.

- Darek jest już zmęczony tą sytuacją. Jednak wszystko wskazuje na to, że ona odbierze mu ukochanego syna - powiedział "SE" bliski znajomy pary.

Szkoda faceta, bo sprawia wrażenie naprawdę w porządku. Oby tylko obyło się bez publicznego prania brudów.

 

PRZECZYTAJ, CO POWIEDZIAŁA EDYTA

Więcej o:
Komentarze (54)
Krupa podłamany planami Górniak
Zaloguj się
  • Gość: Gość

    Oceniono 42 razy 36

    Z tego typu kobietami to się chadza do łóżka a nie miewa dzieci. Czego ten biedny rogacz się spodziewał? Że swoim "czarem" stłamsi rasową klacz, która bez przerwy szuka nowych ogierów? Szkoda mi go bo straci dziecko...

  • Gość: Gość

    Oceniono 28 razy 26

    "Oby tylko obyło się bez publicznego prania brudów". Co za hiprokryzja na portalu, który istnieje dzieki takim sytuacjom!

  • Gość: Gość

    Oceniono 26 razy 24

    intelektualnie i emocjonalnie Edytka to 10-cio letnie - niezbyt bystre - dziecko.

  • Gość: Gość

    Oceniono 50 razy 24

    Po lekturze takich artykułów dochodzę do wniosku, że znaczna większość kobiet, to przysłowiowe zakłamane szmaty. Niestety, moje życie, potwierdza tę tezę. Jestem w związki od 8 lat. Ostatnimi czasy nie układa nam się najlepiej, ale jasno sobie powiedzieliśmy, że nie szukamy na boku dopóty, dopóki nasz związek całkowicie się nie zakończy - na razie próbujemy go ratować. I co? Jak zwykle słowa słowami, a czyny czynami. Moja zakłamana luba, już ""szuka, trzymając mnie jako alternatywę, bo istnieje przecież ryzyko, że "lepszego" nie znajdzie; więc lepszy rydz niż nic. Robi to po kryjomu, myśląc, że się nie domyślam. Co mnie najbardziej boli? Wcale nie to, że chce sobie z kim innym życie ułożyć, tylko że w żywe oczy kłamie. Nie wierzcie kobietom, a szczególnie rudym! Ostrzegano mnie, że co rude to fałszywe, ale nie słuchałem dobrych rad:(

  • Gość: Gość

    Oceniono 21 razy 19

    "intelektualnie i emocjonalnie Edytka to 10-cio letnie dziecko"
    niestety kobiety jak edzia chyba zostaja do konca zycia takie, ja naiwny bylem z podobna przez 3 lata, 3 lata stracone bo myslalem ze sie zmieni, ze to przejsciowe.
    ale i jej matka byla taka a juz swoje lata miala

  • Gość: Gość

    Oceniono 14 razy 14

    Ona jest jakaś głupioa. Taka to niby szczęśliwa z nim była, a teraz nagle go ostawia.

  • Gość: Gość

    Oceniono 12 razy 12

    To wariatka

  • Gość: Gość

    Oceniono 11 razy 11

    Edytka przechodzi faze wieku sredniego. Nie moze sie pogodzic z faktem ze nie ma juz 20 lat i swiatowj kariery nie zrobi. Miala szanse ale jej nie wykorzystala wiec teraz jej bije do glowy. Szkoda tylko faceta bo widac ze dobry chlop :(

  • Gość: Gość

    Oceniono 21 razy 11

    KLASY TYLE CO BRUDU ZA PAZNOKCIAMI

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX