Kim jest Kasia Szczot?

Nie znacie? A kojarzycie może Jacka Granieckiego? Wydawałoby się, że to nikomu nieznane osoby. A jednak! To postacie z pierwszych stron gazet, które na co dzień znane są pod pseudonimami Kayah i Tede.

 

Pseudonim pochodzi od greckiego słowa pseudonymos i dosłownie oznacza "pod fałszywym imieniem".

Wielu artystów, także tych szanowanych i lubianych, na co dzień posługuje się pseudonimami artystycznymi. Po co? Jest wiele powodów, a z każdym wiąże się ciekawą historia.

 

 

 

 

 Kayah to tak naprawdę Katarzyna Rooyens (nazwisko panieńskie to Szczot). na temat pseudonimu Kasi krąży wiele anegdot. Jedna mówi, że słowo "Kayah" oznacza "kamień" i nawiązuje do pierwszej autorskiej płyty artystki o tym samym tytule(Pierwsza solowa płyta nosiła tytuł "Kayah"). Druga zaś historia głosi, że pseudonim wymyślił menadżer Kasi na początku jej kariery, ponieważ uważał, że brzmi zdecydowanie lepiej, niż Kasia Szczot.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

Jacek Graniecki znany jest pod pseudonimem Tede . Pseudonim "Tede" pochodzi od skrótu TDF (Tas De Fleia), co w wolnym tłumaczeniu oznacza "Oto Flejtuch". Jacek używał wielu pseudonimów np. Tedunio czy chory pastor.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 Stachursky swój pseudonim artystyczny zaczerpnął z nazwiska pewnej dziewczyny, z którą był bardzo blisko. Jacek Łaszczok, bo tak naprawdę nazywa się artysta, pierwszy raz użył pseudonimu w czasach, gdy pracował w pszczyńskim radio. Jacek poszedł dalej, kariera się rozwinęła, a pseudonim pozostał do dziś.
 
 
 
 
 
 
 
 
 Doda . Najbardziej rozpoznawalny pseudonim w Polsce. Dlaczego Dorota Rabczewska używa takiego pseudonimu? Odpowiedź jest prosta. To skrót od jej imienia. Za słowem Doda , w przypadku Dody właśnie, nie kryje się żadna filozofia.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 Mandaryna. Tej pani nie trzeba przedstawiać. Skąd jednak wziął się egzotyczny pseudonim artystki? I tu jak w przypadku Dody fajerwerków nie będzie. Mandaryna to pseudonim nie tylko artystyczny, ale także szkolny Marty Mandrykiewicz. Madnaryna wydała dwie płyty, z czego druga nosiła tytuł "Mandarynkowy Sen" oraz reklamowała mandarynkową herbatkę na odchudzanie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 I na koniec coś kompletnie od czapy. Ta pani to mało znana "artystka" Sara May . Sama o sobie mówi "piosenkarka", jednak ludzie bardziej ją kojarzą z pisania bloga, w którym krytykuje show-biznes. Jak nazywa się naprawdę ta pani? To Kasia Szczołek. Dlaczego Sara May ? "Sara" ponieważ to krótkie imię, a "May" bo Szczołek lubi miesiąc maj. Zmyślne jak blog "artystki".