Nie używa botoksu, ma 40 lat i zmarszczki. Jak dziś wygląda Alanis Morissette? Będziecie oczarowani

Zobacz, jak się zmieniała piosenkarka.

Alanis Morissette przed miesiącem skończyła 40 lat. Gdy patrzy się jednak na jej najnowsze zdjęcia, ciężko oprzeć się wrażeniu, że czas się dla niej zatrzymał.

Choć dziś, zarówno w Polsce jak i na świecie, rozgłośnie radiowe zdominowane są przez Jasona Derulo, czy PitBulla, to i tak często w eterze słyszymy "żelazne przeboje". Niejeden evergreen podpisany jest jej nazwiskiem - australijskiej piosenkarki, rockmenki i kompozytorki, która w czerwcu skończyła 40 lat, czyli wielkiej Alanis Morissette. Równie nieprzemijająca, jak jej najsłynniejsze piosenki, jest też jej uroda. Czas się dla niej zatrzymał.

<< ZOBACZ, JAK ZMIENIAŁA SIĘ ALANIS MORISSETTE >>

Na pierwszy rzut oka widać jednak, że jej uroda różni się od wyprasowanych, woskowych twarzy, o nieruchomych czołach, które tak dobrze znamy z hollywoodzkich czerwonych dywanów. Tak - ma zmarszczki. Tak - jej skóra nie jest tak jędrna jak kiedyś. Jednak i tak jesteśmy pod wrażeniem, w jak niewielkim stopniu zmieniła się przez dekady.

Morissette dopiero kilka lat temu odnalazła równowagę w życiu. Jako nastolatka zmagała się z zaburzeniami odżywiania. Cierpiała na bulimię i anoreksję.

Często czułam niepokój,lęk, nudę,rozczarowanie, samotność i rozpacz - pisała po latach dla iVillage.com. - Mój dziwny związek z jedzeniem był tak naprawdę ukrytym zaproszeniem do traktowania siebie z większą wyrozumiałością i czułością (które bardzo często ignorowałam).

Problemy z jedzeniem pojawiały się i później, w dorosłym życiu. Także nieudane związki i życie pod stałą presją nie wpływały korzystnie na artystkę. Przełom nastąpił późno, bo dopiero około 2005 roku, kiedy to Morissette odkryła książkę "Eat to Live", która, jak sama mówi,"stała się jej biblią" i odmieniła sposób myślenia. Laureatka Grammy przeszła na zdrową dietę, a ukoronowaniem przemiany był udział w maratonie, zorganizowanym przez National Eating Disorders Association.

Wtedy zrozumiałam, że moje ciało to instrument, a nie ornament. Jedzenie to "smaczne paliwo". (...) Teraz jestem przekonana, że życie to misja. Depresja nie wraca (...), a ja jestem silniejsza - powiedziała dla Health.com.

Obecnie Morissette jest szczęśliwą matką i żoną. Po serii nieudanych związków, znalazła tego jedynego - rapera Mario "Souleye" Treadway. Pobrali się w 2010 roku, a w Boże Narodzenie tego samego roku przyszedł na świat ich syn Ever Imre.

karo