Takie występy chcemy oglądać w "TzG"! Halejcio namiętnie całowała się z Barańskim na parkiecie. Mało brakowało, a poszliby krok dalej

Młoda aktorka znów zaskoczyła.

Klaudia Halejcio nie przestaje zaskakiwać. Ostatnio wcieliła się na parkiecie w rolę Pocahontas, a teraz zagrała seksowną i demoniczną femme fatale.

Klaudia Halejcio z odcinka na odcinek daje nam się poznać jako zdeterminowana i niezwykle seksowna tancerka. Nigdy nie przypuszczalibyśmy, że to właśnie ona będzie budzić w telewidzach i jurorach największe emocje. Jej piątkowy występ ociekał seksem. Na potrzeby choreografii aktorka dwukrotnie całowała się na parkiecie ze swoim partnerem, Tomaszem Barańskim. Cała scena wyglądała tak, jakby oboje mieli ochotę zerwać z siebie ubrania! Nawet Ivona Pavlović, która zwykle trzyma emocje na wodzy, nie kryła zaskoczenia.

To było takie, że nawet ja się zawstydziłam! Czy jest już odpowiednia godzina, żeby puszczać to w telewizji? Czy my możemy rozmawiać teraz o seksie? - pytała rozemocjonowana jurorka. Zatańczyłaś z wieloma błędami, ale nie mam zamiaru się ich czepiać. Byłaś ponętna, powabna. Byłaś jak czerwone wino, którym nie delektowałabym się, tylko wypiłabym haustem! Jesteś apetyczna! - Ivona Pavlovic była zachwycona.

ZOBACZCIE WIĘCEJ ZDJĘĆ Z ICH GORĄCEGO WYSTĘPU

Klaudia Halejcio i Tomasz Barański WZK

Nie tylko Pavlović była pod wrażeniem występu Klaudii. Michał Malitowski również nie krył, że Halejcio coraz bardziej mu się podoba.

Jesteś czarnym koniem tej edycji, duże brawa. Jestem tobą zafascynowany! Partnerujesz Tomkowi, reagujesz na jego impulsy, ale nie wstydzisz się własnego ja, własnej autonomii, tożsamości.

Para zaczęła układ na stole, co również bardzo spodobało się jurorom. Czarna Mamba pochwaliła Halecjo za odwagę. Zauważyła, że była na tym stole sama, bez partnera i mogła spaść.

Klaudia Halejcio i Tomasz Barański WZK

Nie obyło się jednak bez garderobianej wpadki. Para zaczyna się już chyba przyzwyczajać do tego, że na parkiecie zawsze czeka ich jakaś niespodzianka (Zobacz: Partnerowi Klaudii Halejcio PĘKŁY SPODNIE. Nie stracił zimnej krwi: Ale było wygodnie!). Tym razem obcas Klaudii zaplątał się w sukienkę. Tomek szybko jednak poradził sobie z sytuacją, co nie przeszło bez komentarza.

Gratuluję panie Tomku wyjęcia obcasa ze spódnicy w trakcie tańca - sokole oko Andrzeja Grabowskiego zauważyło małą wpadkę.

Występ oceniono na 38 punktów. A jak Wam podobał się ich ognisty i pełen namiętności taniec?

ZOBACZCIE WIĘCEJ ZDJĘĆ Z ICH GORĄCEGO WYSTĘPU

aga