Rupert Grint o rozstaniu z "Harrym Potterem"

Rupert Grint, znany z roli Rona, wyznał ostatnio, że nie pamięta, jak wyglądało jego życie, zanim zaczął grać w serii o Harrym Potterze. Aktor przyznał też, że zakończenie pracy na planie ostatniej części było dla niego trudnym przeżyciem

Pierwsza książka o Harrym Potterze ukazała się w Polsce w 2000 roku, ostatnia w 2008. Pierwszy film nakręcono w roku 2001, a premiera ostatniej części już niedługo. Dla czytelników i fanów tej serii to kawał życia. Tak samo dla twórców kolejnych części filmu.

Rupert Grint, który wcielił się w rolę Rona, najlepszego przyjaciela Harrego, zaczął pracę na planie serii, kiedy miał 13 lat. Dzisiaj ma 23. PO 10 latach aktor nie pamięta już, jak wyglądało jego życie, zanim zaczął grać Rona.

Harry Potter to ogromna część mojego życia. To właściwie całe moje życie. Naprawdę nie pamiętam, co było wcześniej. Dlatego zakończenie pracy było naprawdę dziwne i trudne. Było mi bardzo smutno, czułem wielką pustkę.

Jest Wam smutno, że przygoda z "Harrym Potterem" dobiega końca?