"Must be the music" minuta po minucie

Kto wygrał, a kto wrócił do domu z niczym?

Już dziś wieczorem 8. odcinek muzycznego show Polsatu. Kto tym razem zdobędzie uznanie jury w składzie: Kora, Wojciech Łozo Łozowski, Adam Sztaba i Elżbieta Zapendowska?

>>> ZOBACZ Kogo zobaczymy w sobotnim "Must Be the Music"?

I który z jurorów będzie dziś najbardziej surowy? Zostańcie z nami. Do wygrania 100 rys. zł i występ na festiwalu Top Trendy 2011. Zaczynamy!

Łozu świętuje dziś swoje imieniny. Życzymy mu wszystkiego najlepszego :) Czy z tego powodu będzie dla uczestników bardziej życzliwy? przekonamy się.

Jako pierwszy wystąpi Marcin Diling - czarodziej skrzypiec. W eliminacjach zagrał temat z "Pulp Fiction" Od jurorów dostał 3xTAK. Jeden skrzypek jest już w finale (Tomasz Dolski) czy będzie kolejny?

Marcin gra węgierski Czardasz. Nogi chodzą same. A co na to jury?

Sztaba: Mamy już jednego skrzypka w finale. Jesteś lepszy od niego.

Łozo: Znam się średnio na skrzypcach. Dolski niech się boi bo nadchodzi Diling.

Zapendowska: Nie ma co dużo gadać. Świetnie grasz.

Kora: Brawurowy i świetny występ.

4xTAK!

Czas na 16-letnią Magdę Wasylik z Sieradza. Co nam pokaże? "List" z repertuaru Edyty Górniak. Czy zaśpiewa lepiej niż Edzia?

Sztaba: Byliśmy zachwyceni. Gratuluję.

Łozo: Na początku dźwięki uciekały. Trochę przekrzyczane. Ale jestem na tak.

Kora: W małym ciałku wielki głos.

Zapendowska: Dreszcz mnie nie przebiegł. Niestety nie.

Siostra Magdy z widowni wyznaje, że jej mężem w przyszłości będzie Łozo.



Więcej
http://www.se.pl/rozrywka/rozrywka-w-tv/must-be-the-music-odc-8-relacja-na-zywo-w-internecie_182148.html

Trio chłopaków na scenie. Hip hop z Łodzi z własnymi niebanalnymi tekstami.

Łozo: Jakbym dostał z liścia. Bardzo pozytywnie.

Zapendowska: Nie byłam waszą entuzjastką, ale nie mam wyboru.

Kora: ja byłam i pozostaję.

Sztaba: Wielki cios. Super!

A z nami na scenie już Boogie Boys.

Kora: Podobacie mi się. Brakuje wam naturalności, ale i tak wam daję TAK.

Łozo: Ja was kupuję.

Zapendowska: Moja okulistka bawiła się na waszym koncercie. To ja jej wierzę.

Sztaba: Stać was na więcej. NIE.

Na scenie polsko-ukraiński zespół Enej we własnym utworze. Poprzednio dostali 4xTAK. Jak pójdzie im teraz?

Łozo: Zajebisty ogień! Ile mogę, to wam pomogę.

Kora: Jesteście doskonali.

Zapendowska: Jestem pod wrażeniem wokalisty, którego nie doceniłam poprzednio. Jesteście fantastyczni.

Sztaba: Było wszystko, czego oczekuję. Gratuluję.

I Paweł Myszczyszyn - rozśpiewany taksówkarz. Jak jemu pójdzie?

Zapendowska: Pan ma takie serducho, że muszę dać TAK.

Kora: To sztuka wykrzyczeć piosenkę. TAK

Sztaba: Wspaniały wokal. Gratuluję.

Łozo: Trochę zgłupiałem. Pan był wcześniej taki przestraszony. A teraz taki występ! TAK.

Swoją szansę ma teraz duet Tea Time Boogie. Czy ją wykorzysta?

Sztaba: Brawo!

Kora: Kupa, kupa, kupa... wdzięku! TAK!

Łozo: Mi się wszystko dziś podoba. Nie wiem, czy to przez te imieniny moje...

Zapendowska: Jestem na NIE (ale wcisnęła TAK).

I długo wyczekiwany zespół Noko. Stylowe ciężkie granie z Warszawy.

Kora: Jesteście na drodze do mistrzostwa. Wszystko się klei i jest tak, jak ma być.

Zapendowska: Świetnie zaśpiewane. Mówią, że nie ma zdolnych facetów na polskim rynku. To słuchajcie tego dziada.

Łozo: Brakuje nam takiego zespołu jak wy.

Sztaba: Najlepszy zespół pierwszej edycji "Must Be the Music".

Głosowanie trwa. A w oczekiwaniu na wyniki "Różowa Taczka". Specjalnie na życzenie widzów! A potem... Natalia Zawadzka i Adam Sztaba!

Jury stawia na Enej i Noko. A kogo wybierze publiczność?

Noko! I Enej!

Co za jednomyślność!

To już jest koniec. Dziękujemy, że byliście z nami.