Rupert Grint podejrzewany o palenie marihuany

Gwiazdor filmu "Harry Potter", Rupert Grint, został ostatnio przyłapany na paleniu nieznanej substancji przez fajkę wodną. Ktoś nieżyczliwy zrobił mu wtedy zdjęcie... Czy to możliwe, żeby grzeczny "Ron" mógł się posunąć do czegoś tak niefajnego, jak palenie marihuany?

Na portalu PerezHilton.com pojawił się ostatnio materiał przedstawiający kogoś, kto wygląda jak Rupert Grint, i pali nieznaną substancję przez fajkę wodną. Nie wiadomo, czy substancją tą jest szałwia, czy marihuana.

źródło:perezHilton.com

Amerykańskie media czekają na oficjalne oświadczenie Ruperta w tej sprawie. Zdjęcie zostało rzekomo zrobione na imprezie obsady "Harry'ego Pottera"...

Jeśli podejrzenia okażą się prawdą, Rupert nie jest pierwszą młodą gwiazdką przyłapaną na paleniu czegoś z bongosa. Pierwsza była... Miley Cyrus! Tłumaczyła się wtedy tak:

Nie jestem idealna... Popełniłam błąd. Jestem rozczarowana samą sobą i tym, że rozczarowałam fanów. To była zła decyzja, szczególnie wobec moich fanów.

Nie ulega wątpliwości, że zdecydowanie się na zapalenie substancji odurzających jest czymś wstydliwym i niedopuszczalnym...

Co o tym sądzicie? Myślicie, że to zdjęcie przedstawia Ruperta?

Więcej o: