Jak Kamiński poderwał żonę

- Śpiewałem Justynie serenady na trzepaku - przyznał się w ''Między kuchnią a salonem'' Emilian Kamiński. Aktorska para opowiadała o początkach swojego związku.

Justyna nie była kobietą, która można łatwo zdobyć - wspominał Emilian. - Wszystko zaczęło się bardzo tajemniczo, były poziomki, kwiaty i anonimowe liściki zostawiane w garderobie. To nie wszystko: Przychodziłem pod jej okno z kwiatami i śpiewałem serenady na trzepaku - zdradza Emilian Kamiński.

A Justyna dodaje:

Wstydziłam się okrutnie, ale to było miłe.

Czego to pan Emilian nie wymyślał, by zdobyć serc ukochanej...

Zakochany mężczyzna musi kombinować. Kupiłem Justynie małego pieska, a na jej pytanie - gdzie go będę trzyma, powiedziałem - trzymaj u mnie w domu. I przychodziła go odwiedzać - mówi Emilian.


Ale miłość nie przyszła od razu.

Z koleżankami robiłyśmy sobie z niego żarty, był dziwny, dziwnie się ubierał - wspomina Justyna.

Choć początki były długie i trzeba było trochę pokombinować to opłacało się bo szczęśliwym małżeństwem są już 18 lat.

Osa

Zobacz także:

Kasia Cichopek w roli życia?

Kasia Cichopek debiutuje w teatrze

Więcej o:
Komentarze (12)
Jak Kamiński poderwał żonę
Zaloguj się
  • sansa

    Oceniono 5 razy 3

    50% komentarzy to spam z hiperłączami. Czy ktoś tu nad tym panuje? Czy cała rewolucja w Plociuchu ograniczyła się do spaskudzenia wyglądu strony?!

  • ja5

    Oceniono 6 razy 2

    to chyba kolejne malzenstwo E,Kaminskiego..My go nie lubimy.

  • 2mimi

    Oceniono 3 razy 1

    zaraz, cos mi tu nie pasuje - on ma jakies 60 lat...od 18 lat sa malzenstwem...czyli co? majac 40stke stal pod oknem i spiewal serenady przy trzepaku? CREEPY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • zosiam54

    Oceniono 3 razy 1

    Do iksia- czyż byś była materacem Emiliana Kamińskiego , czy po prostu oczernianie ludzi to twoja pasja ? Hmm, a może jest ci przykro ,że nikt się toba nie interesuje ? Czemu mnie to nie dziwi ? ( zwracam się do ciebie małą literą , bo na dużą jesteś zbyt pusta )

  • jerzu

    Oceniono 1 raz 1

    każdy ma tam jakieś swoje sposoby na to

  • iksia

    0

    Do Zosiam54:: od lat pracuje przy organizacji tzw "imprez branżowych" i napatrzyłam się na niejedno. niestety z racji tego ze jestem nieco ładniejsza od przysłowiowego pies sołtysa, jestem narażona na rożne zaczepki (również w wykonaniu tego pana, niestety). Jestem w tym wypadku wyjątkowo na niego wściekła,ponieważ sadzam ze jest uczciwym i fajnym facetem i miałam do niego ogromny szacunek, niestety rozczarowałam sie okrutnie. dodatkowo muszę przyznać ze jego sposób "uwodzenia" jest żenujący i prostacki, Facet nie ukrywa sie z takimi zachowaniami wiec pozostaje mi sadzić ze zona o tym wie. I tylko szlag mnie trafia jak sczytam takie wypociny o wielkiej miłości.

  • monika99

    Oceniono 2 razy 0

    widać że się kochają

  • azlotko

    Oceniono 6 razy 0

    A mi sie podoba...i chcialabym zeby bylo wiecej takich mezczyzn...BTW Szwedzi sa do d...y
    ale za to Mezczyzni z Poludniowej afryki: dzentelmeni i jeszcze przystojni

  • dmm

    Oceniono 2 razy 0

    nuuuuda.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX