Michał NIE JEST już menadżerem Mandaryny!

Szybko poszło.
Michał nie jest menadżerem Mandaryny Szybko poszło. Michał Wiśniewski nie jest już menadżerem Mandaryny. Współpraca nie przetrwała próby czasu. Czy to oznacza, że wydanie nowej płyty Mandaryny jest zagrożone? Od kilku miesięcy Mandaryna pracuje nad nową płytą. Piosenkarka zamierzała wrócić do korzeni, czyli do muzyki dance. W tym celu zatrudniła słynnych niemieckich producentów. Menadżerem Marty z kolei został jej były mąż Michał Wiśniewski. Okazuje się jednak, że ta współpraca nie przetrwała próby czasu. Michał nie jest już menadżerem Mandaryny. Czy to oznacza, że wydanie jej nowej płyty stanęło w martwym punkcie? Czy Michał i Marta się pokłócili? No i kto zajmie jego miejsce?

Od kilku miesięcy Mandaryna pracuje nad nową płytą. Piosenkarka zamierzała wrócić do korzeni, czyli do muzyki dance. W tym celu zatrudniła słynnych niemieckich producentów. Menadżerem Marty z kolei został jej były mąż Michał Wiśniewski. Okazuje się jednak, że ta współpraca nie przetrwała próby czasu. Nasz czytelnik zapytał o to Michała Wiśniewskiego.

 

 

Dla pewności czytelnik Plotka napisał do Dominiki Tajner-Idzik.

 

 

Tak więc, Michał nie jest już menadżerem Mandaryny. Czy to oznacza, że wydanie jej nowej płyty stanęło w martwym punkcie? Czy Michał i Marta się pokłócili? No i kto zajmie jego miejsce?

 

 

Artemis

 

 

 

Zobacz także:

Nowy image Mandaryny. Hit czy kit?

Mandaryna powraca: "Magic eyes"

Prezydent Wrocławia nie chce Mandaryny i Michała