Być jak Hannah Montana

Jeszcze kilka lat temu wzorem do naśladowania dla dziewczynek była ukochana mama, dziś nastolatki mają zupełnie inne pojęcie o tym, do czego chcą dążyć w życiu...

 

Jakiś czas temu studenci Instytutu Pedagogiki Uniwersytetu Śląskiego przeprowadzili w kilku podstawówkach w Katowicach, Chorzowie, Sosnowcu i Jaworznie ankietę. Zapytali dziewczynki w wieki 10-11 lat, jaki jest ich ideał kobiety. Jak zapewne domyślacie się, pierwsze miejsce na liście zajęła Hanah Montana, drugie zaś bohaterka innego popularnego serialu London Tipton.

 

Co w tym takiego niepokojącego? Wystarczy przytoczyć krótką charakterystykę wybieranych przez dziewczynki postaci. Zarówno Hannah Montana, jak i jej inna serialowa koleżanka nie grzeszą rozumem, uwielbiają sławę, zakupy, kolorowe seksowne ciuchy i chłopaków. Żadna  z nich nie ceni w życiu takich wartości jak wykształcenie, samodzielność, asertywność, szacunek do siebie i innych... Niepokojące jest również to, że żadna z ankietowanych dziewczynek za ideał nie uznała swojej mamy, babci, ani żadnej kobiety, która sukces w życiu osiągnęła ciężką pracą, np. sportowej mistrzyni.

 

Jak mówi prof. Krasoń, opiekunka badań, jeszcze kilkanaście lat temu, właśnie takie kobiety imponowały dziewczynkom. Za przyczynę tej niekorzystnej zmiany uważa przewartościowanie relacji między ludźmi, obecnym znakiem czasu stała się bowiem powierzchowność relacji. Dzieci więcej czasu spędzają przed telewizorem czerpiąc wzorce z ekranu, niż z kontaktu z własnymi rodzicami. To właśnie z telewizyjnych wzorców płynie przekonanie, że lepiej być pięknym i bogatym, niż mądrym i oczytanym.

 

Takie podejście często tworzy ogromną presję, a chęć posiadania modnych ubrań, czy gadżetów może skierować młode dziewczyny na złą drogę (zjawisko tzw. galerianek, prostytuujących się w centrach handlowych), być przyczyną frustracji a nawet depresji.

 

Z jednej strony można powiedzieć, że to taki wiek, nic dziwnego, że dziewczynki w tym wieku zapatrzone są w swoje idolki z ekranu i po prostu kiedyś z tego wyrosną, z drugiej jednak istnieje ryzyko, że niekorzystne wzorce utrwalą się i wyrosną z nich niezbyt rozgarnięte i zapatrzone w siebie kobiety.


źródło:katowice.gazeta.pl

 

A Wy? Macie jakiś ideał kobiety, do którego chciałybyście dążyć?

Więcej o: