Doda: Nikt nie będzie obrażał mojego narzeczonego

Doda o kulisach kłótni z Jarosińską.

Doda niechętnie komentuje awanturę, do jakiej miało dojść pomiędzy nią a Moniką Jarosińską na otwarcia klubu Show. Dlaczego? Czyżby czuła się winna? Nie!

 

Coraz częściej się mówi o tym, że szum wokół tej sprawy wywołała sama Monika, która przygotowuje się do wydania swojej debiutanckiej płyty. Draka z Dodą była jej potrzebna do wypromowania się i zaistnienia w mediach.

Ta osoba rozdmuchała to po to, by się wypromować i zaistnieć pierwszy raz od 40. lat - powiedziała Doda w rozmowie z ''Dzień Dobry TVN''. - Nikt nie będzie obrażał w moim towarzystwie mojego narzeczonego i ludzi chorych na białaczkę. Moja reakcja była wprost proporcjonalna do tego, co usłyszałam. Ta pani wcisnęła mi w usta słowa, których nie powiedziałam.

Jarosińska twierdzi, że Doda groziła jej śmiercią i pobiła. Według Doroty to ona jest ofiarą. Która z nich kłamie? Trudno jednak nie zauważyć, że Dodzie taka reklama nie była do niczego potrzebna...

 

osa

 

Zobacz także:

Wyniki obdukcji Jarosińskiej. MOCNE!

Doda vs. Jarosińska - która zaczęła? Relacja świadka! SONDA

Więcej o: