Marina wylądowała w szpitalu

Tuż po sylwestrowym koncercie.

Marina Łuczenko tak ciężko przygotowywała się do sylwestrowego koncertu, że tuż po nim karetka zabrała ją do szpitala. Jak się okazało piosenkarka była tak przemęczona, że konieczne było podanie kroplówki. Marina wyszła ze szpitala po kilku godzinach, ale lekarze zalecili jej długi odpoczynek.

 

Zaskakujące jest to, że na scenie nie było po niej widać cienia zmęczenia. To się nazywa prawdziwy profesjonalizm.

 

Mart

 

Zobacz także:

Sylwestrowe szaleństwa "Dwójki". ZDJĘCIA

Megagwiazdy na sylwestrze Polsatu. ZDJĘCIA