"Starsza pani splunęła Oli Szwed pod nogi"

Wraca dyskusja o rasizmie w Polsce.

Temat rasizmu wraca. Dyskusję wywołał Piotr Galiński, który po porażce Patrycji Kazadi w "Tańcu z gwiazdami" stwierdził, że aktorka odpadła przez panujący w Polsce rasizm. Za te słowa juror wylądował na dywaniku u władz TVN-u. W najnowszym "Wprost" znaleźliśmy obszerny artykuł o gwiazdach, które spotkały się w naszym kraju z oznakami rasizmu.

Ciemnoskórej Oli Szwed, znanej z serialu "Rodzina zastępcza", kilka tygodni temu w Warszawie starsza pani splunęła pod nogi. A na co dzień 20-letnia aktorka, której ojciec jest Nigeryjczykiem, ma do czynienia z badawczymi spojrzeniami dzieci oraz pytaniami w rodzaju: dlaczego ta pani jest taka opalona - czytamy we "Wprost".

Jako nastolatka doświadczyła wielu trudnych chwil.

W autobusie zaczepiła mnie gromadka skinów. Byli wulgarni, agresywni, bardzo się bałam. Ale wtedy, i o tym zawszę będę pamiętać, jeden z pasażerów zasłonił mnie przed nimi i pomógł wysiąść - mówi Ola Szwed.

Z czasem za sprawą roli w popularnym serialu sytuacja się zmieniła. Ludzie znali Szwed z telewizji i traktowali jako "swoją obcą".

 

Sancita

 

Zobacz także:

Ola Szwed w rozjaśnionych włosach?

Horodyńska i Malinowska jadą po Szwed