"Grochola pożyczyła buty od Mandaryny"

I słono za to zapłaciła.

Katarzyna Grochola została wezwana na dywanik Joanny Horodyńskiej i Karoliny Malinowskiej. W najnowszym programie "Gwiazdy na dywaniku" (emisja piątek 22:00, Polsat Cafe) dziewczyny wylały na nią wiadro pomyj.

NIGDY W ŻYCIU!, nie chcę widzieć już takiej stylizacji jaką ma na sobie Katarzyna Grochola. Buty ma pożyczone od Mandaryny za czasów jej świetności - mówi Malinowska.
Ale do kujawiaka też mogą być! Tylko mają cekiny - wtóruje jej Horodyńska.

Strój, który tak oburzył Malinowską i Horodyńską, pisarka miała na sobie na gali 20. urodzin "Twojego Stylu".

Jak można wyjść tak ubranym z domu?! Tam jest wygląda groteskowo. Ja rozumiem, że pani Kasia lubi śmiech, ja też lubię, ale to już jest niesmaczne - komentuje w programie Malinowska.

Grocholi oberwało się też za fryzurę.

Taką fryzurą pokazujemy, że mamy wszystkich centralnie w du*ie!

Nie wiemy czy to ostatnie jest prawdą, ale zgadzamy się, ta stylizacja faktycznie jest do du*y.

 

Mart

 

 

Zobacz także:

Czy Grochola i Kliment mieli romans?

Kreacje gwiazd na gali "Twojego Stylu"