"Ej, Doda! Weź zostań moją żoną"

Kto wyznaje miłość "królowej"?
"Doda! Zostań moją żoną" Kto wyznaje miłość "królowej"? Jeden ze swoich programów Ewa Drzyzga poświęciła na rozmowę z chłopakami, którzy marzą o Dodzie. Doda nie jest "królową", a boginią. Ma swoich wyznawców... Jeden z odcinków swojego programu Ewa Drzyzga poświęciła na rozmowę z chłopakami, którzy marzą o Dodzie. Pierwszym z gości był Tymek, który dla kandydatek na swoją dziewczynę przygotował specjalny test na "dodowatość". Jakie jest główne kryterium? - Musi mieć głos - powiedział. Kolejnymi gośćmi byli Dawid i Filip. Dawid od pierwszego wejrzenia zakochał się w Dodzie. Kilkakrotnie, bliski omdlenia, wyznawał jej miłość. Filip z kolei marzy, że któregoś dnia odbierze telefon i po drugiej stronie usłyszy: "Cześć, tu Doda!". Dał jej nawet krówkę ze swoim numerem telefonu. Czekając na tę chwilę, spędza czas przed zamontowanym w swoim pokoju ołtarzykiem Dody. - Mam tam płytę Dody. Wyjąłem ją tylko dwa razy. Nie chcę żeby się zniszczyła - powiedział. Ostatnim gościem programu był Wiktor, który ciągle szuka dziewczyny identycznej jak Doda - z taką chciałby się ożenić. Reasumując, ten odcinek jest najlepszym dowodem na to, że Doda nie jest "królową", a boginią. Ma swoich wyznawców...

Jeden z odcinków swojego programu Ewa Drzyzga poświęciła na rozmowę z chłopakami, którzy marzą o Dodzie. Pierwszym z gości był Tymek, który dla kandydatek na swoją dziewczynę przygotował specjalny test na "dodowatość". Jakie jest główne kryterium?:

Musi mieć głos, nie może charczeć jak jeleń z butelką w dupie.

Kolejnymi gośćmi byli Dawid i Filip. Dawid od pierwszego wejrzenia zakochał się w Dodzie. Kilkakrotnie, bliski omdlenia, wyznawał jej miłość. Filip z kolei marzy, że któregoś dnia odbierze telefon i po drugiej stronie usłyszy: "Cześć, tu Doda!". Dał jej nawet krówkę ze swoim numerem telefonu. Czekając na tę chwilę, spędza czas przed zamontowanym w swoim pokoju ołtarzykiem Dody.

Mam tam płytę Dody. Wyjąłem ją tylko dwa razy. Nie chcę żeby się zniszczyła.

Ostatnim gościem programu był Wiktor, który ciągle szuka dziewczyny identycznej jak Doda - z taką chciałby się ożenić. Reasumując, ten odcinek jest najlepszym dowodem na to, że Doda nie jest "królową", a boginią. Ma swoich wyznawców...

 

 

 

 

Aik

 

 

Zobacz także:

Doda relaksuje się w sanatorium

Oto najlepiej ubrane Polki wg "ELLE"

Doda: Jest dawca dla Adama, będzie przeszczep