Pierwszy fragment książki Weroniki Marczuk

Tęskniliście?

Za kilka tygodni na sklepowe półki trafi książka Weroniki Marczuk "Chcę być jak agent". Gwiazda opowiada w niej swoją wersję wydarzeń, kiedy to na oczach całego kraju została aresztowana. Oskarżono ją wtedy o przyjęcie łapówki. Weronika postanowiła się rozliczyć się z przeszłością i stąd pomysł na książkę. "Gala" już publikuje fragment tego potencjalnego bestselleru. Dotyczy on momentu, w którym słynny agent Tomek, przekazuje Weronice perfumy:

Mam coś dla ciebie - powiedział bez zbędnej kurtuazji, podając mi przez stół niedużą papierową torebkę od perfum z napisem Armani. "Perfumy?" - pomyślałam patrząc na torebkę, a potem na Tomka. Już kiedyś dał mi perfumy, też w torebce, ale większej, plastikowej, będąc absolutnie przekonanym, że takie uwielbiam i używam. Pudło. Ani nie były moimi ulubionymi, ani mi się nie podobały. Tylko wzruszyłam ramionami, gdy w domu w reklamówce Harrods'a zobaczyłam pudełko z napisem Chanel. Zresztą do dziś leżą nienaruszone.

Ciekawe jak książka zostanie przyjęta przez czytelników. Przed aresztowaniem Weronika cieszyła się sporą sympatią widzów, więc może ludzie będą zainteresowani poznaniem jej wersji wydarzeń. Chcielibyście przeczytać tę książkę?

 

 

Aik

 

 

Zobacz także:

Wellman o Marczuk,Cichopek i Ibiszu: Pieprzą głupoty

Agent Tomek miał przeniknąć do środowiska TVN

Koniec kariery agenta Tomka w CBA