SZOK: Joanna Krupa w futrze!

Wpadka roku?

Joanna Krupa oskarżyła Weronikę Rosati o noszenie naturalnych futer, a jak się okazuje sama się do zakazów nie stosuje. Nasza czytelniczka zauważyła, że w 2006 roku na okładce magazynu "Stuff" wystąpiła... w futrze! Nie wiadomo czy to futro naturalne czy sztuczne, ale to nie ma znaczenia. Pamiętacie co pisała menadżerka Krupy Małgorzata Leitner:

Publiczne odziewanie się w sztuczną sierść zwierzęcia przywodzi na myśl wtargnięcie zamaskowanego osobnika do banku ze sztucznym pistoletem. Można się potem bronić, ze to była tylko zabawka(!) ale chyba trudno się dziwić, że zostanie się obezwładnionym przez strażników i brzydko nazwanym przez ludzi a potem jeszcze żądać za to przeprosin(?)

Ale to, że Joanna Krupa wystąpiła w futrze to jeszcze nic. Modelce towarzyszą również dwa psy, z czego na jednym siadła! Zdjęcia z sesji znajdziecie powyżej.

 

 

Aik

 

 

Zobacz także:

Afera futrzana: Menadżerka Krupy dziękuje Rosati!

Krupa nie odpuszcza. Noszenie sztucznego też jest złe

Wojna o futro: Rosati żąda przeprosin i pieniędzy