Rano ZNIKNĄŁ KRZYŻ!

Cejrowski przecież miał pilnować. Zawiódł?

Jak donosi serwis Wiadomosci.gazeta.pl, dzisiaj rano usunięto krzyż sprzed Pałacu Prezydenckiego! To sensacyjna wiadomość - dobra dla mieszkańców Warszawy i zła dla obrońców krzyża.

 

Wśród obrońców i gorliwie modlących się był także Wojciech Cejrowski. Podróżnik wielokrotnie klęczał przed krzyżem, wymachiwał różańcem i mówił takie oto słowa:

Dodam, że jeśli rzeczywiście zostanie usunięty, to najprawdopodobniej będzie to usunięcie nieskuteczne. Komuniści w stanie wojennym też starali się usunąć krzyż z kwiatów i zniczy układany spontanicznie na Placu Zwycięstwa. Jaruzelski także dogadał się z władzami kościelnymi na przeniesienie tamtego krzyża pod kościół św. Anny, pod arkady, czyli na teren przykościelny. Umowa była taka, że władze nie będą usuwały krzyża przy kościele, ale będą zmywały milicyjnymi sikawkami ten... nieuzgodniony oraz karały układaczy za zaśmiecanie Placu Zwycięstwa.

Cejrowski zapowiedział jakiś czas temu, że jak krzyż zostanie usunięty, to on nadal będzie przynosić znicze i będzie się modlić. Pierwszy raz nie chcemy trzymać Wojtka za słowo.

 

 

PoliKOT

 

Zobacz także:

Cejrowski atakuje Tuska i Komorowskiego. Wideo

Cejrowski broni krzyża

Cejrowski broni krzyża przed Pałacem